REKLAMA
REKLAMA

Arbeloa: Nie chciałem grać dla pieniędzy

Wypowiedzi Álvaro z radia Onda Cero
REKLAMA
REKLAMA

Álvaro Arbeloa zdecydował się zakończyć piłkarską karierę po sezonie w West Hamie, gdzie z powodu kontuzji zagrał tylko w czterech spotkaniach. Były zawodnik Realu Madryt był gościem w programie El Transistor w radiu Onda Cero, gdzie mówił o powodach, przez które zawiesił buty na kołku. Arbeloa wypowiedział się także między innymi na temat Cristiano Ronaldo, José Mourinho, Ikera Casillasa czy Gerarda Piqué. Przedstawiamy najciekawsze wypowiedzi Spartanina.

– Zakończenie kariery? To była przemyślana decyzja. Po zakończeniu sezonu było kilka propozycji, ale żadna mnie nie przekonała. Najlepszym wyjściem było odejście. Już powiedziałem, że nie zagram w Hiszpanii, że nie założę innej koszulki, niż ta Realu Madryt. Tu chodzi bardziej o sferę mentalną, niż fizyczną. Już nie mam tej chęci, by grać. Pewne rzeczy nie ułożyło się tak, jak zakładałem, kiedy odchodziłem z Realu Madryt.

– Dalej będę związany z piłką, ponieważ to jest coś, co lubię. Nie wiem, czy chcę zostać trenerem. Jeśli Real Madryt mnie potrzebuje, to jestem tutaj, ale nie ma żadnego pośpiechu. Pomogę, kiedy będzie trzeba.

– Oferty? Miałem propozycje z Chin, ze Stanów Zjednoczonych… ale nie chciałem grać dla pieniędzy. To futbol, który mnie nie przyciąga.

– West Ham? W tym roku sprawy nie potoczyło się najlepiej. Miałem wiele kontuzji, ale muszę patrzeć naprzód.

– Myślę, że najbardziej wartościową osobą, którą poznałem w świecie piłki, jest José Mourinho. Sądzę, że powinien być zadowolony z ostatniego roku w Manchesterze United.

– Nie rozstałem się z futbolem w taki sposób, w jaki bym chciał. Chciałbym zakończyć karierę na przykład tak, jak Xabi Alonso.

– Casillas? Czytałem, że ma za sobą dobry sezon, tak więc na pewno nie będzie mu brakować ofert.

– Cristiano? Według mnie jest niewinny, dopóki nie udowodni się czegoś przeciwnego. Jestem przekonany, że pozostanie w Realu Madryt. To zwycięzca i wie, że to najlepsza drużyna na świecie. Cristiano jest najbardziej utalentowanym piłkarzem, z którym grałem.

– Najlepsze chwile? Futbol zadał mi wiele ran, ale na pewno dał mi też wiele radości. Najlepsze w piłce było to, że mogłem robić coś, co lubię. Trudno jest wybrać najpiękniejszą chwilę, ponieważ wygrałem wszystko. Być może największą radość sprawiła mi La Décima.

– Piqué? Wydaje mi się, że należy bardzo szanować to, że Piqué nie chciał świętować Copa del Rey. Kibice Barçy już wiedzą – tych pucharów nie trzeba świętować.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA