Triplete Juvenilu Gutiego sprawia, że kilku graczy z tej ekipy zostanie szybko nagrodzonych za swoje występy. Dziś rano w Valdebebas zakomunikowano czterem piłkarzom, że udadzą się z pierwszym zespołem do USA, gdzie klub rozpocznie przygotowania do nowego sezonu i zagra między innymi z Manchesterem United, Manchesterem City czy Barceloną. Wybrańcami są Manu Hernando, Franchu, Óscar Rodríguez i Dani Gómez, który grał też w zeszłym sezonie dla Castiili. Cała czwórka to gracze z kategorii wiekowej U-19.
Óscar Rodríguez dyrygował całą ofensywną grą Juvenilu i uchodzi za jedną z największych pereł cantery. Już teraz interesują się nim największe kluby z Anglii. W zeszłym sezonie był jednym z najlepszych graczy w drużynie Gutiego. W Madrycie spędził już osiem sezonów, zaczynając od Alevínu. W najbliższą środę skończy dziewiętnaście lat. Manu Hernando jest środkowym obrońcą, który ma za osobą kapitalny sezon. Mierzy tylko 181 cm i jest porównywany z Nacho: nie jest wysoki, ale nadrabia to szybkością, umiejętnym poruszaniem i ustawianiem się na boisku. Do stolicy Hiszpanii trafił w 2010 roku i po dwóch sezonach w Juvenilu przeskoczył już do Castilli.
Argentyńczyk Franchu jest typowym graczem środka pola, który potrafi grać jeden na jednego i wykańczać akcje. W Madrycie przebywa od 2009 roku, choć przez dwa sezony grał też w Rayo. Do Realu wrócił w ostatnim sezonie i zatriumfował w barwach Juvenilu. Z kolei Dani Gómez to typowa „dziewiątka”. Jego atutami są szybkość, błyskotliwość i gra w powietrzu. Należy do generacji napastników, którzy w ostatnich latach narodzili się w Valdebebas, jak Mariano, Borja Mayoral czy Raúl de Tomás.
Czterech graczy Juvenilu A pojedzie do USA z pierwszą drużyną
Wiadomo, już kto rozpocznie pretemporadę z Ramosem i spółką
REKLAMA
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się