REKLAMA
REKLAMA

Florentino: Chcemy wygrać trzecią Ligę Mistrzów z rzędu

Wypowiedzi z drugiej części wypowiedzi dla dziennika MARCA
REKLAMA
REKLAMA

Dziennik MARCA opublikował drugą część wywiadu z Florentino Pérezem. Przedstawiamy wypowiedzi prezesa Realu Madryt dotyczące wizerunku, transferów i przyszłości.

– Nasz wizerunek na świecie jest spektakularny. Zawsze taki był i będzie. Dzięki naszemu projektowi sportowemu i ekonomicznemu pozostaniemy liderami, to samo dotyczy aspektów społecznych i charytatywnych. Mamy już ponad 400 szkół na całym świecie, a przez Real Madryt pomagamy dzieciom w ponad 70 krajach na świecie. Wpajamy im wartości klubu i chcemy pod tym względem dojść do 1000 szkół. Musimy być wzorem we wszystkim. Ja w życiu nie skrytykowałem sędziego, zawodnika czy trenera. Nikogo. Wizerunek Butragueńo doskonały, także naszych zawodników i trenerów. Szczególnie dotyczy to Ronaldo, z którym zdjęcie zrobić chcą sobie wszystkie dzieci na świecie. Nasz prestiż rośnie. Jako pierwsi na portalach społecznościowych pobiliśmy granicę 100 milionów śledzących.

– Pakt o braku transferów z Atleti nigdy nie istniał poza kategoriami juniorskimi. Jeśli ktoś jest zainteresowany graczem drugiego zespołu, podejmuje rozmowy i jeśli operacja jest możliwa, dokonuje się jej. Nic więcej. Wielu graczy Realu kończyło w Atleti i od nich też zawodnicy mogli przychodzić do nas bez problemu.

– Real Madryt to ciągłe wyzwanie, to bycie lepszym każdego dnia. Chcemy pisać historię i zdobyć trzecią Ligę Mistrzów z rzędu. To jest nasza nowa motywacja. Piłkarze już o tym mówili i klub się do tego dołącza.

– W sprawie nowego stadionu wszystko jest na swojej drodze. Mieliśmy pecha, że odwołano się od decyzji i Sąd Najwyższy wydał wyrok na naszą niekorzyść. Niedawno zatwierdzono nowy plan specjalny dotyczący zagospodarowania i już pracujemy nad pierwszymi licencjami, żeby wprowadzić w życie kontrakt, jaki podpisaliśmy z IPIC. Nazwa? Zobaczymy, to opcja, jaką analizujemy.

– Zidane ma głos przy tworzeniu drużyny, ale nigdy nie mieliśmy z jego strony żadnych problemów. Nie było tak w poprzednim roku, nie będzie w tym. Usiądziemy, kiedy wróci i jako że mamy totalne porozumienie, nie będzie żadnego kłopotu. On wie, czego chcemy my i czego chcą kibice. Zwróćcie uwagę na to, że przed wyjazdem Zidane powiedział nam, że byłby zadowolony, gdyby został z tymi samymi piłkarzami. Powiedział to z przekonaniem, bo mamy spektakularnych zawodników i najlepszą możliwą kadrę. My też bylibyśmy szczęśliwi. Zidane pokazuje to zaufanie do zawodników, dokonując rotacji i używając wszystkich. To nie były same słowa, wszyscy są zadowoleni. W następnym sezonie będzie robić to samo i dlatego interesują nas młodzi zawodnicy, bo dostaną minuty i będą coraz lepsi. Będzie dobrze, jeśli Vallejo, Theo czy Asensio będą w takim zespole.

– Chcemy przedłużać umowy z każdym zanim zostają w kontrakcie tylko dwa lata. Isco miał swoje wątpliwości i dlatego ta sprawa tak się przeciągnęła. Teraz wydaje się, że wszystko jest rozwiązane i podpisze nowe porozumienie po powrocie z wakacji. Dalej Benzema, Varane, Carvajal, Asensio i Ramos? To różne przypadki, ale chcemy odnowić kontrakty wszystkich tych wymienionych graczy, niektórym o dwa lata, niektórym o rok. Większość podpisze je po powrocie z wakacji.

– Nie rozmawiałem z Pepe. Chciałbym, żeby to skończyło się dobrze i żeby pożegnał się w loży honorowej ze wszystkimi swoimi trofeami. Tłumaczyliśmy mu nasze zamysły i że chcemy zatrzymać go na kolejny rok. Uważaliśmy, że może grać tu w kolejnym sezonie, ale on chciał dwóch.

– Futbol kobiet? Nie kupimy sobie miejsca w lidze i nie zaczniemy sprowadzać najlepszych zawodniczek z różnych krajów, by mieć konkurencyjny zespół. Chcemy stworzyć tę sekcję od szkółki, od juniorek. Chcemy tworzyć zawodniczki i wprowadzać je coraz wyżej. Chcemy pomagać w kształceniu piłkarek, jak robimy to z piłkarzami. Jednak do tego potrzebujemy odpowiedniej struktury i zbudowania w Valdebebas infrastruktury, która pozwoli na najlepsze usługi w tym zakresie. Chcemy, by za kilka lat te zawodniczki już rywalizowały, ale w tym momencie nie bierzemy pod uwagę skupowania piłkarek, a kształcenie ich, by wygrywać za jakiś czas.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (45)

REKLAMA