Josep Pedrerol w popołudniowych wiadomościach w telewizji La Sexta podał nową narrację dotyczącą dzisiejszej sytuacji wokół Cristiano Ronaldo. Okazuje się, że Jorge Mendes nie tyle nie groził klubowi odejściem, a wręcz wnosił o spokój i stwierdził, że Cristiano po prostu się sfrustrował.
Po pierwsze, rano Królewscy, jak wszyscy w Hiszpanii, dowiedzieli się, że Ronaldo odchodzi prosto z okładki A Boli. Działacze od razu skontaktowali się z Jorge Mendesem. Reprezentant atakującego miał być klarowny: „Cristiano jest wkurzony”.
W programie Jugones podano, że Ronaldo na zgrupowaniu kadry w gniewie komentował kolegom: „Odchodzę. Nie zasługuję na to. Wyjeżdżam z Hiszpanii. Traktują mnie jak przestępcę”. Te słowa miały wyjść ze zgrupowania do portugalskich mediów, które nakręciły z tego poranną aferę.
Mendes miał jasno przekazać Królewskim, że zawodnik sfrustrował się całą sytuacją i zagrzał. Wspólnie ustalono, że obie strony zachowają spokój i odbędą rozmowę na ten temat bez żadnej presji.
„Mendes powiedział, że Cristiano się sfrustrował”
Według La Sexty, agent uspokajał klub
REKLAMA
Komentarze (64)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się