Martin Ødegaard udzielił wywiadu dla norweskiej stacji telewizyjnej TV 2. Powiedział, że nie żałuje decyzji o odejściu na wypożyczenie do Heerenveen. Przyznał również, że cieszył się ze zwycięstwa Realu Madryt w Lidze Mistrzów.
Odejście do Heerenveen:
– To była moja decyzja, ale Real Madryt ustalił szczegóły. Zdecydowałem się na ten ruch, ponieważ chciałem grać więcej.
Ocena wypożyczenia:
– Dla mnie ważna była gra na najwyższym poziomie. Gdybym tego nie chciał, zostałbym w Madrycie, gdzie codziennie treningi były najlepsze. Teraz czeka mnie jeszcze jeden sezon w Holandii. Czuję, że podjąłem dobrą decyzję. Trafiłem do klubu, w którym nieźle mi idzie. Do tego historia pokazuje, że tutaj młodzi zawodnicy mogli się rozwijać.
Real Madryt:
– Miałem okazję trenować z najlepszymi na świecie, a klub ciągle wierzy we mnie. Powiedzieli mi, że będą mnie obserwować i powtarzają, że ciągle chcą we mnie inwestować. Nie rozmawiam zbyt często z Zidane’em, częściej kontaktuję się z szefem skautingu. On i jego zespół oglądają moje mecze i obserwują mnie.
Duodécima:
– Oczywiście, że cieszę się ze zwycięstwa Realu Madryt w Lidze Mistrzów. Dowodzi to tego, że ten klub jest najlepszy. Zdobyli puchar, rozbijając Juventus, który wcześniej wyeliminował Barcelonę.
Spełnione marzenie:
– Oczywiście, że wyjątkowo było trenować z zawodnikami, których wcześniej oglądałem w telewizji i na YouTubie. Niesamowite, że mogłem być u ich boku.
Trudna walka o miejsce w składzie:
– Byłbym zachwycony, gdybym miał więcej szans w Madrycie, ale wiedziałem, że będzie trudno, kiedy tam przechodziłem.
Ødegaard: Real Madryt ciągle we mnie wierzy
Wypowiedzi Norwega
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się