REKLAMA
REKLAMA

Raport Zidane'a: jak będzie wyglądać kadra na kolejny sezon?

MARCA przedstawia wstępne założenia trenera
REKLAMA
REKLAMA

Zinédine Zidane i Florentino Pérez rozpoczęli pracę nad nowym sezonem. Pierwsze rozmowy odbyły się przed finałem Ligi Mistrzów, chociaż trener do samego końca rozgrywek nie chciał odpowiedzieć dziennikarzom czy zostanie w klubie. Francuz teraz wstępnie zakłada, że w kadrze dojdzie do niewielu zmian.

Szkoleniowiec nie chce rozbijać ekipy, która okazała się najlepsza w Hiszpanii i Europie, ale na pewno poszuka jej wzmocnienia. Analizowane są wszystkie formacje i braki. Za pewne uznaje się odejścia Pepego, Coentrão, Jamesa i Mariano. Ten ostatni zostanie sprzedany z opcją powrotu. Najdelikatniejszą sprawą w temacie transferów do klubu jest sytuacja wokół Kyliana Mbappé. MARCA przedstawia najważniejsze tematy na lato.

Keylor Navas z zaufaniem trenera
Zidane miał przekazać Florentino, że Keylor pozostaje jego bramkarzem. Francuz nie uznaje wzmocnienia bramki za coś potrzebnego i taką informację przekazał prezesowi. Te same słowa usłyszał sam bramkarz, który miał dostać zapewnienie, że będzie golkiperem Królewskich w kolejnym sezonie. To nastawienie wspiera szatnia na czele z Sergio Ramosem.

Ostateczna decyzja należy jednak do działaczy, dla których temat De Gei ciągle jest żywy. Od kilku tygodni pracowano nad tą operacją, a niektórzy w klubie zaczęli uznawać ten transfer wręcz za dokonany. Jednak jeśli zależałoby to od Zizou, Keylor pozostałby bramkarzem jego ekipy.

Mbappé tylko jeśli odejdzie Bale
Trener miał rozmawiać z prezesem o Francuzie, który ma być głównym gwiazdorskim celem klubu na to lato. To nie będzie jednak prosta operacja. Z jednej strony, cena za atakującego Monaco. Z drugiej, Zidane widzi problem z wkomponowaniem 18-latka w obecną kadrę. MARCA podaje, że szkoleniowiec przekazał Florentino wniosek, że jeśli Mbappé ma przyjść, to musi odejść jedna z gwiazd… Wybrańcem w tej sytuacji miałby zostać Bale!

Zizou nie widzi możliwości na zmieszczenie Cristiano, Bale'a, Benzemy i Mbappé w jednym zespole. Do tego taki ekosystem wpłynąłby także na minuty innych graczy, przede wszystkim Marco Asensio. Trener ocenia jednak, że przyjście Mbappé miałoby większy wpływ na Bale'a niż Benzemę z powodu podobnych cech Walijczyka i gracza Monaco, którego Zizou nie uznaje za środkowego napastnika. Ten sektor boiska niezależnie od tego transferu ma pozostać własnością właśnie Benzemy… oraz Cristiano Ronaldo.

Sytuacja będzie analizowana w najbliższych dniach, bo klub koniecznie chce pozyskać Mbappé. Zidane i Florentino są zgodni, że 18-latek to największy nastoletni talent w Europie i jego transfer to kapitał na przyszłość. Mówi się, że uznanie zyskuje opcja z wykupieniem zawodnika teraz, ale pozyskaniem dla drużyny dopiero na sezon 2018/19. Mbappé przez rok kontynuowałby regularną grę w Monaco i stabilnie się rozwijał. Do tego nie trzeba byłoby poruszać wątku sprzedaży Bale'a, który absolutnie nie myśli o odejściu.

Dla Zidane'a Morata powinien zostać
Hiszpan ciągle zastanawia się, co zrobić: zostać w Realu czy wysłuchać serii ofert. Atakujący wciąż nie podjął decyzji, ale swoje preferencje przedstawił już Zizou, który dalej chce mieć go w zespole. Trener zrozumie jednak, jeśli Morata zdecyduje się na odejście. W takim przypadku klub pozyska nowego środkowego napastnika, bo Zidane uważa, że Mariano nie zagwarantuje poziomu, jaki oferuje jego kolega.

Zidane jest bardzo zadowolony z postawy Hiszpana i chociaż ten pozostaje pod względem statusu za Benzemą, to w tym sezonie rozegrał 43 mecze i zdobył 20 bramek. W Juventusie największą regularność zanotował w sezonie 2015/16, kiedy rozegrał 47 spotkań, notując o 500 minut więcej niż w tym roku w Madrycie. Wtedy trafiał jednak do siatki tylko 12 razy. Różnicę stworzyły też tytuły.

Odejście Jamesa praktycznie pewne
Dla trenera sytuacja jest zamknięta. Chociaż docenia umiejętności Jamesa, to w tym momencie nie znajduje się on w jego podstawowych planach. Główny problem Kolumbijczyka to postawa i forma Isco oraz Asensio. Nie chodzi o żadne konflikty, a o sprawy piłkarskie. Atakujący ma problem ze znalezieniem sobie miejsca w obecnej taktyce Francuza, bo odnajduje się praktycznie tylko na pozycji mediapunty. Jego szansą była kontuzja Bale'a, ale Isco zdecydowanie wygrał tę rywalizację.

Theo i Llorente, pierwsze wzmocnienia
Zidane i klub uznają obu zawodników za nowych graczy pierwszej drużyny. Obaj mają stawić się na lipcowe przygotowania i będą piłkarzami Realu w nowym sezonie, jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego. Theo zostanie nowym rywalem Marcelo, zastępując Coentrão. Z kolei Llorente będzie naturalnym zmiennikiem Casemiro, domykając w końcu kadrę z dwoma graczami na każdej pozycji. Wstępnie obaj zawodnicy zaczną rozgrywki jako zmiennicy, ale sezon jest długi, a rotacje Zidane'a dadzą im szansę na zmianę statusów.

Vallejo wstępnie zostaje
Hiszpan w czerwcu zagra na EURO U-21 i Real uważnie będzie mu się przyglądać. Stoper rozpocznie potem przygotowania do sezonu z zespołem Zidane'a, który chce obejrzeć go na treningach. Wstępnie 20-latek będzie czwartym stoperem i następcą Pepego, ale wszystko wyjaśni się dopiero latem.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (85)

REKLAMA