Theo Hernández stawił się w ten wtorek przed sądem w Marbelli, aby złożyć wyjaśnienia w sprawie o domniemane nadużycia na tle seksualnym, o jakich spekulowały media. W siedzibie organu piłkarz pojawił się w godzinę po tym, jak zeznania złożyła pokrzywdzona.
Kobieta powtórzyła, co powiedziała już na komisariacie policji. Sąd zarządził jednak przeprowadzenie obdukcji. Prezes stowarzyszenia Despertar sin Violencia (w wolnym tłumaczeniu – Budzić się bez przemocy), Carmen Sánchez, powiedziała mediom, że podczas składania wyjaśnień pokrzywdzona rzewnie płakała.
Prezes stowarzyszenia, która podjęła się także obrony prawnej młodej kobiety, powiedziała również, że przed sądem jako świadek pojawił się także przyjaciel Theo i zawodnik Alavés, Alexis Ruano, z którym to Francuz miał znaleźć się tamtej nocy w okolicach miejsca zdarzenia. Sánchez wyjaśniła, że pokrzywdzona skontaktowała się z Despertar sin Violencia w niedzielę o 7 nad ranem, zaraz po tym, jak doszło do badanych przez sąd wydarzeń.
Przewodniczący składu sądu, Gonzalo Vivar, wezwał także do złożenia wyjaśnień trzech pracowników dyskoteki, obok której na parkingu miało dojść do zarzucanych Theo wydarzeń. Zeznania złoży także kilka przyjaciółek pokrzywdzonej, które towarzyszy jej tamtej nocy. W poniedziałek dostarczono też na komisariat policji w Marbelii nagrania z monitoringu, które mają pomóc w rozwiązaniu sprawy.
Theo złożył zeznania przed sądem
Sprawa z domniemanym gwałtem gracza nabiera tempa
REKLAMA
Komentarze (59)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się