Prezes Tottenham Hotspur, David Levy, stwierdził, iż podziwia Davida Beckhama.
Dlaczego mówi o tym tak otwarcie? Powody można podać trzy. Po pierwsze: Tottenham notuje ostatnio rewelacyjne wyniki finansowe, wobec czego spodziewać się można, że klub ten dokona w najbliższym onie transferowym kilku zakupów za naprawdę duże sumy. Po drugie: Becks jest londyńczykiem, nigdy jednak nie grał w klubie z tego miasta (choć ‘zaliczył’ szkółki piłkarskie kilku klubów, między innymi właśnie Spurs). Po trzecie: kapitan reprezentacji Anglii coraz częściej wspomina, iż możliwe jest jego odejście z Realu Madryt. Czyżby więc szef Tottenhamu chciał właśnie z angielskiego pomocnika uczynić pierwsze wzmocnienie swojej drużyny? Przyjrzyjmy się wypowiedziom Davida Levy’ego dla Sky Sports News.
– Zawsze chcemy wzmacniać nasz skład. Nie chcę z góry odrzucać żadnego zawodnika. Tym bardziej teraz, gdy klub jest w świetnej kondycji finansowej, jesteśmy gotowi by rozważyć każdą okazję. Naszą generalną strategią będzie kupowanie zawodników brytyjskich, raczej młodszych, niż starszych – mówi Levy. – David pochodzi z północnego Londynu i jest fantastycznym piłkarzem. Ja jednak myślę, że piłka nożna jest sportem zespołowym. Nie można więc całej uwagi koncentrować na jednym piłkarzu.
Czy więc możliwe jest przejście Beckhama do Tottenhamu? Z powyższych wypowiedzi należy wnioskować, że tak, jest możliwe, ale zarazem – w chwili obecnej – niezbyt prawdopodobne.
Prezes Spurs podziwia Becksa
David Levy o Beckhamie
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się