REKLAMA
REKLAMA

Król Ligi Mistrzów

Cristiano może wygrać czwarty tytuł w karierze
REKLAMA
REKLAMA

Jeśli Liga Mistrzów miałaby swojego króla, to bez wątpienia byłby nim Cristiano Ronaldo. Portugalczyk kolejny raz okazał się kluczowym zawodnikiem, dzięki któremu Real Madryt doszedł do finału rozgrywek. CR7 zdobył w bieżącej edycji Champions League 10 bramek i podchodzi do dzisiejszego meczu w Cardiff w znakomitej formie. Najlepszy piłkarz świata strzelił dwa gole w fazie grupowej (ze Sportingiem i Borusiią) i aż osiem w fazie pucharowej (pięć z Bayernem i trzy z Atlético ).

W tym sezonie Cristiano Ronaldo stał się pierwszym i jak do tej pory jedynym zawodnikiem, który zdobył sto bramek w najważniejszych klubowych rozgrywkach Europy. Na tę chwilę licznik zatrzymał się na 104 bramkach.

Oprócz świetnej dyspozycji strzeleckiej, Ronaldo wyróżnia się również w aspekcie asyst. 32-latek ma na swoim koncie cztery ostatnie podania i razem z Danim Carvajalem jest najlepszy pod tym względem w drużynie. Portugalczyk asystował dwukrotnie w meczu z Legią oraz po razie ze Sportingiem i Napoli.

La Duodécima byłaby czwartym tytułem Ligi Mistrzów dla Cristiano Ronaldo. Po raz pierwszy wygrał ją w 2008 roku z Manchesterem United. Z Los Blancos celebrował tytuł w roku 2014 i 2016. W lizbońskim finale trafił do siatki w dogrywce, natomiast w Mediolanie strzelił decydującego karnego, po którym Królewscy mogli cieszyć się ze zdobycia La Undécimy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

REKLAMA