REKLAMA
REKLAMA

Lincoln nie dla Realu

Czyżby Real przeczesywał niemiecki rynek w poszukiwaniu wzmocnień?
REKLAMA
REKLAMA

Brazylijski pomocnik Schalke 04 Gelsenkirchen, Lincoln, stwierdził, iż pozostanie w swoim obecnym klubie, mimo iż (podobno) zainteresowany jego sprowadzeniem jest Real Madryt. W przeszłości Lincoln grał pod wodzą obecnego trenera Królewskich, Vanderleia Luxemburgo, stąd najprawdopodobniej biorą się plotki w sprawie przejścia 26-letniego piłkarza do Madrytu. Dodatkowo w lecie drużynę Blancos prawdopodobniej opuszczą Luis Figo i być może David Beckham, dlatego niemiecka prasa spekuluje, iż Lincoln byłby idealnym uzupełnieniem składu Królewskich. Sam piłkarz twierdzi, iż wolałby zostać w Schalke i skupić się na walce o mistrzostwo Bundesligi.

- Real to wspaniały klub, jednak to samo myślę o Schalke – twierdzi Brazylijczyk – Nie miałem żadnego kontaktu z władzami Realu, jednak zdaję sobie sprawę, że trener Vanderlei Luxemburgo mógłby być mną zainteresowany. W końcu kiedyś w Brazylii mnie trenował i zna mnie bardzo dobrze. Teraz jednak myślę tylko o Schalke.

Nie wiadomo skąd się wzięła informacja jakoby najsłynniejszy klub Europy był zainteresowany przeciętnym piłkarzem z Niemiec, czyżby sam Lincoln chciał stworzyć wokół siebie jakieś zamieszanie?

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (26)

REKLAMA