Nadszedł moment na podejmowanie decyzji w szkółce Realu Madryt. Piłkarze Castilli już są na wakacjach, a Juvenil A walczy ciągle o Puchar Króla. Gdy drużyna rezerw zakończyła sezon, pojawiło się wiele głosów, że Guti zastąpi Solariego. Hiszpan dostałby szansę na wykonanie kroku w przód i zbieranie doświadczenia na wyższym poziomie, a Argentyńczyk szukałby nowego klubu. Jednak sytuacja uległa zmianie.
Solari zostanie na stanowisku trenera w Castilli. Decyzja została już podjęta, dlatego trener rozpoczął prace nad przygotowaniami do kolejnego sezonu. Władze klubu uważają, że Argentyńczyk jest odpowiednią osobą do prowadzenia zespołu rezerw. Obejmował drużynę w kompletnej przebudowie. Nie udało mu się stworzyć regularnie punktującej ekipy, ale młodzi zawodnicy rozwinęli się podczas tego skomplikowanego sezonu. Piłkarze byli zaangażowani do samego końca, a Solari zawsze walczył o klubowe interesy.
Guti natomiast jest cierpliwy i nie śpieszy mu się z wykonaniem kolejnego kroku. Na razie cieszy się każdym dniem na stanowisku trenera Juvenilu A. Zdaje sobie sprawę, że awans z Castillą do Segunda División jest bardzo skomplikowany. Trzeba tam stawiać na młodych zawodników, którzy muszą rywalizować z piłkarzami o wiele bardziej doświadczonymi. Trzecia liga jest wymagająca fizycznie i bardzo skomplikowana. Nie jest łatwo tam grać drużyną złożoną z wielu nastoletnich graczy. Przykładami są tutaj rezerwy Espanyolu i Atlético Madryt, które spadły do Tercera División.
Guti jest zadowolony ze swojej pracy i ciągle chce pracować w jednej z najważniejszych drużyn ze szkółki. Udowodnił w tym sezonie, że ma zadatki na trenera. Sięgnął już po dwa puchary – mistrzostwo swojej grupy División de Honoro i Puchar Mistrzów – a walczy ciągle o Puchar Króla. W Lidze Młodzieżowej UEFA doprowadził zespół do półfinału. Hiszpan uważa, że kolejny rok pracy z Juvenilem A wyjdzie mu na dobre.
Solari zostanie w Castilli, a Guti w Juvenilu A
Nie będzie zmian w najważniejszych ekipach ze szkółki
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się