Spekulacje krążące na temat kapitana jedenastki Blancos oraz reprezentacji Hiszpanii podczas kilku ostatnich miesięcy to praktycznie chleb powszedni. Dziennikarze prześcigają się w swoich odkrywczych analizach, portale w infantylnych ankietach, coraz więcej kibiców zaś zapomina, ile tak naprawdę ‘białej siódemce’ zawdzięczają. A co ma na ten temat do powiedzenia sam Raúl? Na dzisiejszej konferencji prasowej, zorganizowanej przed jutrzejszym meczem Hiszpanii z Serbią, kapitan nie ukrywał swoich myśli.
Raúl oznajmił, iż wie, ile może wnieść do gry, a także że wywiązał się ze swojego obowiązku, za który przyjął swoją gotowość na jutrzejszy mecz, by być do dyspozycji Luisa Aragonésa.
Krótko przed tym, gdy trener reprezentacji oznajmił, że Raúl nie rozegra w środę całego spotkania, kapitan zapewnił, że sam w tej sprawie ostatecznie nic nie wie i próbował uspokoić wszystkie debaty, które miały na celu rozstrzygnięcie, czy powinien on zagrać, czy też nie.
- Sam nie mogę zrobić nic w związku z tym, o czym się mówi. Moim obowiązkiem, jako profesjonalisty, było wyzdrowieć jak najszybciej to tylko możliwe i dołączyć do grupy - i tak też zrobiłem. Trener wie, co mogę wnieść do tej drużyny - powiedział Raúl.
- Dużo się o mnie mówi, a ja chciałbym, by więcej mówiło się o tej reprezentacji, która jest młodą drużyną i która idzie krok po kroku, by zakwalifikować się do Mistrzostw Świata - dodał.
Na koniec napastnik Realu oznajmił, że w każdym wypadku chciałby grać.
- To oczywiste, że wszyscy chcemy grać. Atmosfera, jaka tam będzie i rywal zawsze cię motywują. Zwłaszcza, gdy bronisz barw swojego kraju, co jest najpiękniejszą rzeczą na świecie.
Raúl: Trener wie, co mogę wnieść do tej drużyny
Kapitan reprezentacji Hiszpanii na dzisiejszej konferencji
REKLAMA
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się