REKLAMA
REKLAMA

Navas: Ściąłem włosy, by zadedykować tytuł chorym dzieciom

Keylor Navas świętuje mistrzostwo
REKLAMA
REKLAMA

Keylor Navas przez długi czas w tym sezonie nie mógł odnaleźć swojej optymalnej formy. Pod koniec sezonu jest jednak niezastąpiony i w meczu z Málagą także popisał się kilkoma świetnymi interwencjami. Po spotkaniu na La Rosaleda pojawił się w strefie mieszanej... ogolony na łyso. Bramkarz zrobił to w geście solidarności z dziećmi chorymi na raka. Casemiro w strefie mieszanej zdradził, że tym, który ściął Navasowi włosy, był Marcelo.

– Gdy przechodziłem trudny okres w karierze, powiedziałem, że jeśli będziemy w stanie zdobyć trofeum, to chciałbym je zadedykować wszystkim tym dzieciom, które są w szpitalach, które znajdują się w naprawdę trudnej sytuacji i walczą o życie. Nie chciałem zadedykować tego jedynie słowami, ale też czynami, więc to zrobiłem. Zawsze je wspieram, oby ich rodziny nigdy nie traciły wiary. W takich trudnych momentach Bóg zawsze pomaga iść do przodu.

– W życiu zawsze przychodzą trudne momenty, ale i tak trzeba żyć dalej. Teraz chcemy w spokoju świętować trofeum, na które pracowaliśmy cały sezon. Ja jestem tutaj, mam jeszcze 3 lata kontraktu. Nie myślę o odejściu, chcę zostać tu w Madrycie. Chcę walczyć, bo zawszę walczę. Będę pracował tak, jak dalej, Mój cel jest jasny, nie mam problemów, by walczyć z kimś o miejsce w składzie.

– Zidane wykonał świetną pracę, był razem z nami, my jesteśmy z nim. Zaplanował rotacje i wiele innych rzeczy, z którymi wszyscy się zgadzamy, wspieraliśmy jego decyzje i owocem tego jest tytuł.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (18)

REKLAMA