REKLAMA
REKLAMA

Ramos przed szansą na czwarty puchar w roli kapitana

Obrońca dał drużynie wiele punktów
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt może dzisiaj na La Rosaledzie zdobyć mistrzostwo Hiszpanii. Jeśli tak się stanie, Sergio Ramos będzie mógł mówić o „swojej lidze”. Obrońca bez wątpienia był jedną z najważniejszych postaci Realu Madryt w tym sezonie. Bez jego goli, Królewscy mieliby obecnie o dziewięć punktów mniej i już nie walczyliby o tytuł. Znajdowaliby się sześć punktów za Barceloną, która cieszyłaby się z mistrzostwa.

Liga Ramosa rozpoczęła się w piątej kolejce, kiedy zdobył gola na wagę remisu w starciu z Villarrealem. Kontynuował w meczu z Barceloną. 3 grudnia w końcówce pojedynku strzelił bramkę, która dała madrytczykom remis. Kolejny punkt dla drużyny Zidane’a dzięki trafieniu kapitana. Następne jest spotkanie z Deportivo na Santiago Bernabéu. Ramos trafił do siatki przy wyniku 2:2 i zapewnił Królewskim dodatkowe dwa punkty. Kluczową rolę odegrał również w meczach z Málagą, kiedy zdobył dwa gole, co przełożyło się na zwycięstwo 2:1, oraz z Betisem, gdzie strzelił zwycięską bramkę.

Kolejny tytuł
Dzisiaj zakończy się liga, która może przynieść Ramosowi kolejny tytuł w roli kapitana. Cykl rozpoczął się 28 maja 2016 roku. Tamtego dnia w Mediolanie Sergio podniósł swój pierwszy tytuł – Ligę Mistrzów. Trzy miesiące później scenariusz się zmienił, ale obrazek był podobny: Ramos podnosi w górę trofeum. Tym razem był to Superpuchar Europy w Trondheim. 18 grudnia 2016 roku Sergio mógł podnieść puchar w Japonii za klubowe mistrzostwo świata. Dzisiaj w tej kolekcji może się pojawić czwarte trofeum – mistrzostwo Hiszpanii.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

REKLAMA