REKLAMA
REKLAMA

Dzisiejsze okładki

Co na pierwszych stronach?
REKLAMA
REKLAMA

Walka o mistrzostwo Hiszpanii między Realem a Barceloną i dokonania Cristiano Ronaldo to główne tematy na piątkowych okładkach najważniejszych dzienników sportowych w Hiszpanii.

MARCA

„Míchel sędzią La Ligi” – trener Málagi zapomni na 90 minut o swoim przywiązaniu do Realu. Míchel podkreśla też, że on i jego piłkarze skupiają się na sobie.

„Niebo wiedzie przez piekło” – koszykarze Realu powalczą o Décimę na boisku, którego gospodarzem jest Željko Obradović. Młodzi Hiszpanie będą próbowali zdobyć tytuł, który opiera się im od 2008 roku. W Anglii piłkarze będą karani zawieszeniem na dwa mecze za symulki.

REKLAMA
REKLAMA
AS

„Mistrzowski Cristiano” – odpoczywał więcej niż w którymkolwiek sezonie. Od stycznia biega o 2 km/h szybciej w meczach. Strzelił 13 goli w ostatnich 8 spotkaniach. Madridismo mobilizuje się i odkupuje bilety od socios Málagi.

Koszykarze Realu ruszają po Décimę do tureckiego kotła, a Llull mówi, że z Fenerbahçe będzie trudno o zwycięstwo w półfinale. „Moim marzeniem jest kontynuowanie kariery w Atleti”, powiedział Torres podczas promocji książki o Carlosie Matallanasie. Xavi uważa, że potrzeba cudu, by Real nie zdobył mistrzostwa. Hiszpanie powalczą z Anglikami o trzeci tytuł w finale mistrzostw Europy do lat 17. Nadal odniósł łatwe zwycięstwo nad Sockiem w Rzymie i w 1/4 finału zmierzy się z Thiemem.

Mundo Deportivo

„Ludzie wciąż mi dziękują” – mówi Ronald Koeman, bohater finału na Wembley, który wspomina, że przed pamiętnym uderzeniem z rzutu wolnego pomyślał o tym, że musi dobrze trafić w piłkę. Sari oznajmia, że Barcelonie się nie odmawia. Piqué, Luis Suárez i Mascherano nie trenowali z drużyną.

Dobiega końca pierwszy projekt Chena, w którym Espanyol zrealizował cele. Cristiano Ronaldo oskarżył Celtę o grę dla premii. Wszyscy kierowcy są myślami przy Haydenie. Barcelona zerwała kontrakt z Faveranim tuż przed ligowymi playoffami.

Sport

„A jeśli to zdarzy się ponownie?” – Barça marzy o tym, by powtórzyły się sezony, w których Tenerife pozbawiało Realu mistrzostwa w ostatniej kolejce, ale Málaga musi wyciągnąć pomocną dłoń. Míchel przesyła klarowną wiadomość: „Skupiamy się na sobie”. Kibice Realu przemienią La Rosaledą w małe Bernabéu. Málaga zdaje sobie sprawę, że musi ugrać chociaż remis, żeby zapewnić sobie jedenaste miejsce i otrzymać dwa miliony więcej z praw telewizyjnych na przyszły sezon (dziennik zakłada tu scenariusz, w którym Villarreal wygrywa lub remisuje z Valencią, która ma obecnie tyle samo punktów co Málaga, ale gorszy bilans meczów bezpośrednich).

Piqué wciąż nie wrócił do treningów i jego występ w meczu z Eibarem jest wątpliwy. Hayden znajduje się na skraju życia i śmierci po środowym wypadku. Barcelona zerwała kontrakt z Faveranim i na playoffy zostaje tylko z dwójką centrów.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (46)

REKLAMA