REKLAMA
REKLAMA

Savio nie zapomina o Realu

Po tym jak w ostatni piątek Savio Bortolini strzelił swoją...
REKLAMA
REKLAMA

Po tym jak w ostatni piątek Savio Bortolini strzelił swoją pierwszą bramkę w ósmym ligowym meczu Bordeaux (jedną strzelił także w spotkaniu pucharu UEFA), media zdecydowanie zwróciły ku niemu swoją uwagę. Efektem tego jest wypowiedź na temat swojego młodszego rodaka Ronaldo, a także kryzysu, który według wielu zapanował w klubie z Santiago Bernabeu. Savio powiedział, że niepotrzebnie krytykuje się grę "królika" i że uważa go za jednego z najlepszych piłkarzy świata. Dodał także, że Ronaldo jest graczem, z którym chętnie zagrałby w jednym klubie, nawet jeśli ten "byłby sprawny w 40%". Na temat gry Królewskich powiedział niewiele: "Nie wydaje mi się aby byli w jakimś kryzysie (...) Nie da się wygrać wszystkich spotkań". On wie o tym najlepiej - Bordeaux do którego jest wypożyczony, nie wygrało w czterech ostatnich ligowych meczach. Zdaje się też, że napastnik zapomniał o problemach osobistych przez które mniej więcej dwa tygodnie temu opuścić musiał obóz przygotowawczy swojego nowego klubu i wrócił na krótko do Madrytu. Jak ironicznie powiedział asystent trenera Elie Baupa, "najwidoczniej w tym samym czasie zachorowali syn i ojciec Savio", wygląda jednak na to, że wszystko powoli się układa. Piłkarz powiedział bowiem, że życie we Francji coraz bardziej mu się podoba. Mimo wygasającego z końcem tego sezonu kontraktu, powinniśmy się z tych wieści cieszyć, gdyż dobra gra w kraju mistrzów Europy powinna mieć wpływ na ewentualne przedłużenie umowy z Realem, a dobrze wiem, że niegdyś najlepszy drybler La Liga, ma wśród polskich fanów spore grono zwolenników...

Ostatnie aktualności

Porażka...

Znów nie udało się pokonać rywala! Tym razem na przeszkodzie...

30

Real - Roma o 20:45

W końcu doczekamy się wszyscy kolejnej relacji z meczu "Królewskich"....

9

Krytyka Realu

Hiszpańskie media po słabych meczach Realu w La Liga oraz...

6
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA