REKLAMA
REKLAMA

Niepewna defensywa

Trudny egzamin przed blokiem obronnym
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt będzie walczył do końca o obecność Nacho w jutrzejszym meczu z Celtą Vigo na Estadio Balaídos, który może zdecydować o losach mistrzowskiego tytułu. Powód? Wobec kontuzji Carvajala i prawdopodobnej absencji Pepego, obrona, którą dysponuje Zidane, nie daje zbyt wielkiej pewności. W tym sezonie Królewscy potykali się w trzech z czterech spotkań, w których od pierwszej minuty zagrali Danilo, Ramos, Varane i Marcelo. Jutro kolejny i decydujący egzamin.

Z tą czwórką w defensywie Los Blancos byli w stanie wygrać jedynie z Osasuną (3:1). Z Villarrealem zremisowali na Santiago Bernabéu 1:1. W Pucharze Króla Zizou postawił na taki skład obrony w przegranym 1:2 spotkaniu z Celtą. Ostatni raz taką defensywę mogliśmy oglądać w rewanżowym starciu 1/2 finału Ligi Mistrzów na Calderón. Choć Królewscy ostatecznie awansowali do finału w Cardiff, to Atlético wygrało ten mecz 2:1. Real traci średnio w tym sezonie 1,2 gola na spotkanie. W takim składzie obronnym średnia wzrasta do 1,5.

W ubiegłym sezonie Danilo, Ramos, Varane i Marcelo grali razem ośmiokrotnie. Liczby były nieco lepsze, jednak nikt z pewnością nie zapomni porażki 0:4 z Barceloną na Bernabéu. Z tą defensywą Królewscy nie potrafili wygrać również ze Sportingiem Gijón (0:0) oraz z PSG w Paryżu (0:0). Tu jednak zawodził atak, bo trudno winić obronę o to, że zagrała na zero z tyłu. W całym sezonie 2015/2015 Real tracił średnio 0,7 bramki na mecz. Z obroną w składzie Danilo, Ramos, Varane i Marcelo drużyna traciła średnio gola na spotkanie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (26)

REKLAMA