Keylor Navas po meczu z Sevillą udzielił wywiadu telewizji BeIN Sports. Przedstawiamy zapis tej rozmowy z Kostarykaninem.
Zaliczyłeś dzisiaj trzy wielkie parady i pomogłeś zapobiec praktycznie pewnym bramkom Sevilli.
Dzięki Bogu mogłem wyciągnąć te piłki. Zawsze najważniejsze jest pomaganie drużynie. Dzisiaj udało się osiągnąć cel, zdobyć trzy punkty i jesteśmy z tego bardzo zadowoleni.
Przez cały sezon mówimy o wątpliwościach w waszej bramce, a teraz zaliczasz kilka tygodni, gdzie stałeś się kluczowym elementem zespołu.
Pozostaję bardzo spokojny i staram cieszyć się tym wszystkim. Jak powtarzam cały czas, dla mnie bycie tutaj to przywilej i próbuję być jak największym profesjonalistą na murawie i poza nią. W meczach wychodzę, by dać z siebie wszystko dla drużyny. Jestem świadomy tego, gdzie się znajduję i co muszę tu robić. To motywuje mnie każdego dnia.
Czujecie, że liga i do tego dublet są coraz bliżej?
Nie, nasza drużyna jest po prostu spokojna i wie, że ciągle daleko do końca. Jesteśmy na dobrej drodze, widzimy to, ale nie możemy być z tego zadowoleni i stanąć. Na razie niczego nie wygraliśmy i musimy kroczyć dalej z tym samym rytmem.
Wyszliście szybko na prowadzenie, ale był moment, w którym Sevilla przejęła inicjatywę. Na początku drugiej połowy zdobyli bramkę i był taki okres, gdzie istniały spore wątpliwości co do wyniku. Czuliście to na murawie?
Myślę, że koledzy wykonują w takich momentach wielką pracę. Mieliśmy trudne mecze z poważnymi rywalami, w których potrafiliśmy zachowywać spokój i osobowość. Wtedy widać charakter zawodnika. My próbujemy strzelić kolejnego gola i nie dopuścić do strat pod naszą bramką.
Na koniec, czy dzisiaj widzieliśmy pożegnanie Jamesa?
Nie. Myślę, że ma kontrakt i pracuje jak profesjonalista. Bardzo go lubimy jako kolegę, to wielki człowiek i piłkarz. Nie widziałem tego jako pożegnanie, widziałem, że jest bardzo zmotywowany i bardzo chce grać. Takich kolegów chcemy w naszym zespole.
Keylor: Nie widziałem tego jako pożegnanie Jamesa
Wywiad z bramkarzem Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się