Jednym z bohaterów wczorajszego spotkania 1/2 finału Ligi Mistrzów na Vicente Calderón z Atlético Madryt był niewątpliwie Isco. W decydującym momencie, na kilka minut przed zejściem do szatni, Hiszpan zdobył bramkę na 1:2 , po której gospodarze stracili wiarę w korzystny rezultat, a Real mógł kontrolować spotkanie do samego końca. Po meczu Isco udzielił wywiadu telewizji beIN. Dziś w programie El Chiringuito cytowano kolejne wypowiedzi 25-latka, w których wyjawił swoje plany na przyszłość.
– Rozpocząłem sezon z małymi wątpliwościami. Ale miałem jaja, by wyjść z tej sytuacji z pomocą trenera i kolegów. Czy zostanę w Realu Madryt? Mam nadzieję. Zawsze to powtarzałem. Mam nadzieję, że spędzę tu wiele lat – wyznał.
Isco wciąż nie przedłużył kontraktu, który wygasa w 2018 roku. Choć hiszpańskie media informują, że porozumienie jest bardzo blisko, to ostateczną odpowiedź możemy poznać po finale w Cardiff. Bez wątpienia Malagijczyk zasłużył, by wystąpić w nim od pierwszej minuty, nawet jeśli do gry wróci Gareth Bale. Jeśli tak się nie stanie, to 25-latek może poważnie przemyśleć sens kontynuowania kariery na Estadio Santiago Bernabéu.
Nie ma wątpliwości, jaki klub nosi w sercu Isco. ĄHala Madrid! pic.twitter.com/l5Nuha27Bh
— RealMadryt.pl (@RealMadryt_pl) 11 maja 2017
Komentarze (65)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się