Kiedy podczas wczorajszego meczu z Malagą w 85. minucie Ronaldo schodził z boiska zmieniony przez Owena, trzech kibiców siedzących nieopodal ławki rezerwowych obrażali jego i jego matkę. Rozzłoszczony piłkarz rzucił w ich kierunku butelkę z wodą. Całą sytuację widziała policja i ochrona stadionu. Trzech kibiców zostało natychmiast zidentyfikowanych. Niestety okazało się, że są to przedstawiciele socios w wieku 26, 27 i 40 lat.
Ronaldo zdaje sobie sprawę, że źle zareagował na całą sytuację. Usprawiedliwia się jednak tym, że obrażano jego najbliższych. Piłkarz nie reprezentuje ostatnio najwyższej formy, ale są chyba pewne granice krytyki, która powinna polegać na zmotywowaniu kogoś do działania, a nie obrażać go.
O wymiarze kary dla trzech socios zadecyduje klub, a konkretnie Komitet Dyscyplinarny socios. Grozi im wykluczenie z tego grona.
Ronaldo obrażony
Niestety doszło do starcia Brazylijczyka z trzema kibicami
REKLAMA
Komentarze (82)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się