Keylor Navas nie mógł w ostatnich miesiącach przeczytać o sobie zbyt wielu pozytywnych opinii. 12 marca w meczu z Betisem przydarzył mu się kiks, o którym publika na Santiago Bernabéu tak szybko nie zapomni. Pewności siebie nie dodają mu również kolejne plotki, pojawiające się w mediach.
Zespoły z Kostarykaninem w bramce traciły przynajmniej jednego gola w ciągu ostatnich 17 spotkań (Real oraz reprezentacja). Przełamanie nastąpiło dopiero wczoraj, gdy Atlético nie mogło trafić do siatki Królewskich. Warto wspomnieć, że był to pierwszy mecz w tegorocznej Lidze Mistrzów, w którym Keylor nie wpuścił żadnego gola.
W całym zeszłym sezonie Navas zaliczył czyste konto aż 22 razy, w tym do tej pory tylko sześciokrotnie nie wpuścił bramki. Rok 2017 bramkarz zaczynał ze średnią 0,68 straconych bramek, a teraz Keylor wpuszcza średnio 1,25 goli na mecz. Z pewnością nie pomagają mu jeszcze dyskusje na temat obsady bramki w przyszłym sezonie. Media na całym świecie spekulują o transferach De Gei i Courtoisa. Dyspozycja Kostarykanina w kluczowych momentach tego sezonu może być decydująca dla ekipy Zidane'a.
Keylor Navas przerwał złą passę
Kostarykanin w końcu z czystym kontem
REKLAMA
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się