Wczorajsze spotkanie półfinałowe z Atlético przyniosło wiele radości wśród kibiców i piłkarzy Realu Madryt. Szczególne powody do zadowolenia miał Cristiano Ronaldo, który po razu drugi w tym sezonie ustrzelił hattricka przeciwko Rojiblancos. Nic więc dziwnego, że po takim spotkaniu Królewscy udali się do szatni, aby świętować triumf. Zrobił tak każdy zawodnik z wyjątkiem Portugalczyka własnie, którego tym razem zatrzymała UEFA i oficjalne obowiązki.
Okazuje się, że Cristiano musiał po meczu poddać się kontroli antydopingowej. Do takich obowiązków zmusiła gracza UEFA, organizacja podchodzi bowiem restrykcyjnie do spraw nielegalnego wspomagania w piłce nożnej. Dla Ronaldo nie jest to nic nowego, trudno też sądzić, aby tym razem w jego próbkach moczu miano wykryć jakiekolwiek substancje wspomagające. Niemniej przez całą procedurę Portugalczyk stracił możliwość cieszenia się z sukcesu wraz z kolegami z drużyny.
Po meczu Ronaldo przeszedł kontrolę antydopingową
Portugalczyk nie świętował w szatni z kolegami
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.