Rzadko w tym sezonie zachwycają, ale robią swoje. Koszykarze Realu Madryt awansowali do najlepszej europejskiej czwórki i mogą teraz w pełni skupić się na obowiązkach krajowych, gdzie w tę niedzielę czeka ich mecz z sąsiedzkim Movistar Estudiantes. Sezon zasadniczy kończy się za cztery kolejki (plus jedna zaległa), a pragnienie rywalizacji o pierwszą pozycję nie pozwala na żadne potknięcie.
Estudiantes osiągnęło w tym sezonie to, co zakładało, czyli spokojną, niczym niezaburzoną egzystencję w środku tabeli. Ani nie musi już bronić się przed spadkiem, ani odliczać wygranych do miejsca gwarantującego awans do play-offów. Jak to jednak bywa z meczami derbowymi, motywacji z pewnością im nie zabraknie. Najgroźniejszą ich bronią jest Edwin Jackson, notujący najlepsze statystyki w całej lidze (średnio 22 punkty na mecz) i po cichu pracujący na tytuł MVP.
Madryckie drużyny koszykarskie dzielą się halą sportową, ale najbliższy pojedynek w roli gospodarzy rozegrają mistrzowie. Sprawi to, że spotkanie z kibicami przerodzi się w małe podziękowanie za walkę i wysiłek poniesiony podczas euroligowej serii z Darüşşafaką, jak i oczywiście osiągnięty sukces. Jeżeli coś pójdzie nie tak i we znaki da się zmęczenie, koszykarze będą mogli liczyć na wsparcie publiczności.
Real Madryt zagra z Movistar Estudiantes w niedzielę, o godzinie 18:30, w Palacio de los Deportes w Madrycie. Spotkanie zakończy rywalizację w ramach 31. kolejki sezonu zasadniczego Ligi Endesa. Transmisję zapowiedział Sportklub.
Derby po awansie
Koszykarze zagrają z Estudiantes
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się