Lucas Vázquez pojawił się w strefie mieszanej po meczu na Riazor. Porozmawiał najpierw z dziennikarzami telewizji klubowej, a potem odpowiedział także na kilka pytań od przedstawicieli pozostałych mediów.
– Gwizdy? Nie rozumiem, dlaczego na mnie gwizdali. Jestem bardzo zadowolony, że mogłem przyjechać do domu.
– W każdym meczu walczymy jak w finale i tak będzie do końca sezonu. Dzisiaj drużyna zagrała na dobrym poziomie. To było bardzo ważne spotkanie po porażce w niedzielę. Możemy być zadowoleni.
– To trener podejmuje decyzje. My pracujemy każdego dnia i dajemy z siebie wszystko, ale to on decyduje.
– Myślę, że musimy utrzymać motywację i pamiętać, o co gramy. Naszym celem jest wygrana w lidze. Będziemy codziennie pracować i walczyć z całych sił.
– Wyszliśmy bardzo naładowani od samego początku i stwarzaliśmy sobie dużo okazji. To piękna wygrana, która da nam pewność siebie.
– Myślimy tylko o sobie, nie patrzymy na resztę. Najpierw musimy zrobić swoje, czyli wygrać, a potem zobaczymy, co się wydarzy.
– Przez cały sezon udowadnialiśmy, że ktokolwiek gra, robi to dobrze. Każdy mecz to inna historia. Myślę, że to jeden z sekretów tego roku, że wszyscy jesteśmy zmotywowani i chcemy grać.
Lucas Vázquez: Cieszę się, że mogłem wrócić do domu
Hiszpan dla telewizji klubowej
REKLAMA
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się