REKLAMA
REKLAMA

Pierwsza od 14 lat szansa na dublet

Ostatni raz Real był bliskiego takiego wyczynu za Del Bosque
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt doznał porażki w Klasyku, więc zaraz po spotkaniu z Barceloną wokół drużyny pojawiło się sporo pesymizmu. Mimo utraty punktów klub nadal znajduje się jednak w niemal idealnej pozycji do zdobycia dubletu. Królewscy zajmują drugie miejsce w lidze, mając tyle samo punktów co Blaugrana, z powodu bilansu meczów bezpośrednich, ale za to piłkarzom z Kastylii pozostaje jeden mecz do rozegrania więcej. Innymi słowy, w sześciu pozostających potyczkach Blancos mogą sobie pozwolić na odnotowanie jednego remisu, a i tak sięgną po mistrzostwo.

Co więcej, również w Lidze Mistrzów Królewscy są zależni tylko od siebie. Real Madryt ponownie zmierzy się z Atlético, tym razem w półfinale. Nie trzeba dodawać, że właśnie w tej potyczce zespół Zidane'a postara się o awans do finału w Cardiff. Wiele czasu minęło, od kiedy Blancos byli w aż tak uprzywilejowanej pozycji, dokładniej rzecz biorąc – lat.

Ostatnim razem Merengues mieli realną szansę na ustrzelenie dubletu w sezonie 2002/03, gdy klub prowadził Vicente Del Bosque, a w składzie występowali między innymi Ronaldo, Zidane, Roberto Carlos czy Raúl. Wówczas Realowi nie udało się sięgnąć po dwa trofea i musiał zadowolić się samym mistrzostwem kraju. O wszystkim zdecydował świetny w tamtych latach Juventus, który wyeliminował Blancos w półfinale Ligi Mistrzów. Ostatecznie szanse graczy z Madrytu na awans zaprzepaścił zmarnowany rzut karny Luisa Figo w rewanżu. Obecna sytuacja jest tym bardziej podobna, że i wtedy klub ze stolicy Hiszpanii bronił zdobytego sezon wcześniej Pucharu Europy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

REKLAMA