Były piłkarz Realu Madryt, a obecnie zawodnik Realu Sociedad, Sergio Canales, w wywiadzie dla Vogue zdradził, jak się czuł, gdy przychodził do drużyny Królewskich. Okazuje się, że dla młodziutkiego wówczas Hiszpana wejście do szatni Blancos stanowiło nie lada wyzwanie, przede wszystkim dlatego, że znalazł się wśród graczy, których podziwiał. Wychowanek Racingu mówił też o kontuzji kolana, jakiej doznał trzy razy.
– Gdy pierwszy raz wszedłem do szatni Realu, umierałem ze wstydu. Nie wiedziałem, gdzie ani z kim usiąść. Otaczali mnie gwiazdorzy, których zawsze podziwiałem, a wtedy byłem już przecież jednym z nich.
– Kończyłem szkołę i nim zdążyłem zdać sobie z tego sprawę, byłem w Primera División.
– Otrzymałem wiadomości ze wsparciem i słowa otuchy od tysięcy osób, ale nie czuję się żadnym przykładem dla kogokolwiek. Moje przesłanie dla tych, którzy cierpią z powodu tej kontuzji, jest takie, że można z tego wyjść. Ja to zrobiłem trzy razy.
Canales: Umierałem ze wstydu w szatni Realu
Hiszpan wspomina swój pobyt w Madrycie
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.