Kłopoty pojawiły się już na starcie, ale za sprawą świetnego Sergio Llulla udało się je przezwyciężyć. Real Madryt popełniał błędy, nie zagrał po swojemu, lecz ostatecznie pokonał Darüşşafakę w pierwszym meczu ćwierćfinałowej serii EuroLigi, różnicą ośmiu punktów (83:75). Brakuje mu jeszcze dwóch wygranych, aby awansować do Final Four.
Darüşşafaka przyjechała w gości, ale nie miała zamiaru dostosować się do warunków stawianych przez lidera klasyfikacji. Postawiła własne. Rozpoczęła starcie pewną grą i punktami zdobywanymi po akcjach indywidualnych, co podczas przedmeczowej konferencji prasowej przewidział Pablo Laso. Wykorzystywali ospałość miejscowych w obronie, wprowadzali zamieszanie w ich kryciu i już w drugiej kwarcie zostawili ich w tyle na dwanaście punktów (16:28).
Madrytczycy nie spanikowali, zachowali spokój. Zawodnicy rezerwowi starali się uporządkować grę, zwłaszcza tę ofensywną, i nieśmiało odrabiali straty. Brakowało im zbiórek, brakowało okazji do kontrataków, toteż nie czuli się zbyt swobodnie i bardzo się męczyli. Zaległości zmniejszyli do jednego punktu (36:37), w czym największy udział miał Sergio Llull.
Niekwestionowany lider madryckiego składu nawiązał po przerwie znakomitą współpracę z Gustavem Ayónem, dzięki której cały zespół zaczął funkcjonować lepiej i przejął prowadzenie. Wypracowana przewaga, przekraczająca dziesięć punktów, wydawała się być bezpieczną. Przeciwnik naciskał jednak do samego końca. Madryt nie poradził sobie z presją, pogubił się w ostatnich minutach, ale jak to często bywa z zaciętymi końcówkami, mógł liczyć na punkty Sergio Llulla.
83 – Real Madryt (16+20+25+22): Llull (23), Mačiulis (3), Taylor (3), Randolph (9), Ayón (14) – Draper (3), Fernández (4), Dončić (4), Carroll (6), Hunter (9), Thompkins (5).
75 – Darüşşafaka SK (24+13+16+22): Wanamaker (21), Clyburn (15), Wilbekin (8), Harangody (11), Žižić (5) – Batuk (-), Moerman (-), Aldemir (-), Anderson (8), Slaughter (-), Bertāns (7).
Skrót spotkania | Statystyki
Pomyślny początek serii
Koszykarze pokonali Darüşşafakę
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się