REKLAMA
REKLAMA

Początek batalii o to, co najważniejsze

Koszykarze zagrają z Darüşşafaką
REKLAMA
REKLAMA

Skończyło się wesołe granie, zaczyna się poważna rozgrywka. Koszykarski zespół Realu Madryt zapomina o wszystkim i w pełni koncentruje się na ćwierćfinałowej serii EuroLigi przeciwko graczom Darüşşafaka SK. Zwycięzca tej rywalizacji otrzyma przepustkę do Final Four, a wraz z nią okazję do bezpośredniej walki o Puchar Europy. Droga ku temu jeszcze długa i kręta, ale głodni sukcesu koszykarze, zaprawieni w tak wymagających bojach, czują przed nią jedynie podekscytowanie, nie strach.

Madrycki zespół wdrapał się przed końcem sezonu zasadniczego na szczyt klasyfikacji i zdołał się na nim utrzymać, gwarantując sobie nie tylko przewagę parkietu w ćwierćfinałach, ale i nieoficjalny tytuł mistrzowski rundy. Oczywiście nie ma on teraz żadnego znaczenia, bowiem zabawa rozpoczyna się na nowo. Podobnie jak w poprzednich latach, drużyna musi pokonać przeciwnika trzykrotnie, aby awansować do turnieju finałowego. Pablo Laso i jego zawodnicy sprawiają wrażenie przygotowanych na tę trudną rozgrywkę, nawet jeśli minione tygodnie nie były do końca udane.

Lider klasyfikacji, zgodnie z zasadami, trafił w rundzie pucharowej na ósmą drużynę rozgrywek, Darüşşafakę. Co prawda zajęła ona ostatnią pozycję umożliwiającą grę dalej, ale przez większą część sezonu zasadniczego meldowała się w gronie najlepszej ósemki. Głównym architektem sukcesu tego stambulskiego klubu jest trener David Michael Blatt, triumfujący już w EuroLidze wraz z Maccabi, notabene po zwycięstwie w finale nad Realem Madryt. Wie jak wygrywać, nawet z tymi największymi.


Real Madryt zagra z Darüşşafaka SK w środę, o godzinie 21:00, w Palacio de los Deportes w Madrycie. Spotkanie będzie pierwszym w ćwierćfinałowej serii Turkish Airlines EuroLigi, rozgrywanej do trzech zwycięstw. Transmisję zapowiedział Polsat Sport Extra.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA