REKLAMA
REKLAMA

Teraz albo nigdy

Ostatnia szansa dla mistrza ostatnich szans
REKLAMA
REKLAMA

Bardzo możliwe, że Fábio Coentrão dostanie jutro jedną z ostatnich szans w barwach Realu Madryt. Kontuzje Pepego i Varane'a, zawieszenie Carvajala oraz groźba kary dla Nacho za piątą żółtą kartkę mogą sprawić, że Portugalczyk pojawi się w końcu na boisku, na którym nie widziano go od siódmego stycznia.

Marcelo teoretycznie będzie mógł zagrać, ale warto pamiętać, że Brazylijczyk powinien trochę odpocząć przed o wiele ważniejszymi wyzwaniami, które czekają na Królewskich w przyszłym tygodniu. Jest jednym z graczy, który rozegrali prawie każdy mecz w obecnym sezonie, dlatego warto by było dać mu trochę oddechu. Być może Zidane nie wystawi go do gry na El Molinón. Jego zwyczajowi zastępcy – Nacho i Danilo – nie będą mogli zagrać na lewej, bo zajmą już miejsca odpowiednio na środku i prawej stronie obrony. W tym swojej szansy może upatrywać Coentrão, chociaż MARCA wskazuje, że jest jeszcze możliwość przesunięcia Danilo na lewą stronę i cofnięcie Lucasa Vázqueza na miejsce Carvajala.

Kilka tygodni temu Fábio rozmawiał z portugalskimi dziennikarzami i szczerze przyznał, że nie jest w odpowiedniej formie do gry w Realu Madryt. Jednak dzisiaj Zidane na konferencji prasowej zapewniał, że Portugalczyk może zagrać w meczu ze Sportingiem. Jeżeli tak się stanie, będzie to prawdopodobnie jedna z ostatnich okazji do udowodnienia, że zasługuje na miejsce w pierwszej drużynie Realu Madryt. Fábio, teraz albo już nigdy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA