REKLAMA
REKLAMA

Real pojedzie na stadion zmienioną trasą

W Niemczech podjęto szczególnie środki ostrożności
REKLAMA
REKLAMA

Gdy wczoraj popołudniu trening na Allianz Arena dobiegał końca, do ekipy Realu Madryt dotarła informacja o wybuchach przy autokarze Borussii. Środki ostrożności podjęto już we wtorek podczas drogi powrotnej do hotelu, który znajduje się jedynie pięć kilometrów od stadionu. Na sesję treningową i konferencję prasową Królewscy przybyli bez policyjnej obstawy, ale w nocy wracali już do siebie w towarzystwie dwudziestu radiowozów.

Na zebraniu w sprawie bezpieczeństwa, które UEFA wyznaczyła Realowi Madryt na ten ranek, drużynie przekazano, że nie ma powodów do niepokoju. Wzmocnione zostaną rzecz jasna środki kontrolne i efektywność ochrony. Dojdzie do zmiany drogi, jaką zespół pojedzie na stadion, ponieważ stara ścieżka mogła zostać przewidziana przez osoby trzecie. Specjalny przegląd przejdzie też autokar klubowy, który nim o 18:30 ruszy w trasę, zostanie z każdej strony sprawdzony. Zaś na monachijskim lotnisku pojawi się policja z tresowanymi psami.

Policja miejska w Monachium poinformowała dodatkowo, że wzmożono ochronę wokół hoteli, w których odbędą się odprawy przedmeczowe Realu i Bayernu. Liczbę policjantów na tym terenie zwiększono z 370 do 450. Już w ostatnich dwóch latach poziom ochrony stadionów się wzmocnił, na ten wieczór jednak zostanie podwyższony jeszcze bardziej z uwagi na wczorajszy incydent.

Funkcjonariusze zalecają także, aby gracze Królewskich podczas jazdy autokarem nie pokazywali się w oknach i ustawili się tak, żeby móc jak najszybciej odsunąć się od szyby. Chodzi o to zminimalizowanie szans na podobną sytuację, do jakiej doszło wczoraj w wypadku Marca Bartry.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (10)

REKLAMA