To jest chwila Nacho. Wychowanek będzie podstawowym środkowym obrońcą w kluczowym momencie sezonu, gdy Real Madryt walczy o mistrzostwo Hiszpanii i Ligę Mistrzów. Kontuzje Pepego (wróci w połowie maja) i Varane’a (wróci na początku maju) otworzyły Nacho drzwi do składu na najważniejsze mecze. Starcia z Bayernem i Barceloną są już bardzo blisko. Dla Nacho pojedynek z Bawarczykami będzie debiutem w ćwierćfinałach Ligi Mistrzów. W lidze, aby wystąpić w Klasyku, Hiszpan będzie musiał uważać w meczu ze Sportingiem Gijón na El Molinón, ponieważ ewentualna żółta kartka wykluczyłaby go z pojedynku z Barçą.
Nacho jest przygotowany na nadchodzące wyzwania. Od momentu, gdy Mourinho dał mu zadebiutować na Mestalli, pokonywał każdą przeszkodę, na którą napotykał. Latem tego roku pojawiły się plotki o jego możliwym opuszczeniu Madrytu, ale postanowił zostać. Ta decyzja została nagrodzona – Zidane mu zaufał, co udowadnia na każdym kroku. W tym sezonie Nacho zagrał w podstawowym składzie na Calderón (zwycięstwo 3:0), na Sánchez Pizjuán (3:3 i 2:1) i na San Mamés (2:1). Pod względem liczby rozegranych minut zajmuje dziesiąte miejsce w drużynie (2404).
Teraz nadchodzą największe wyzwania tego sezonu. Jest jedynym wychowankiem w kadrze, który nie musiał odchodzić do innego klubu, by wywalczyć sobie miejsce. Kiedy nie grał, milczał, a gdy dostawał szansę, prosił o kolejne minuty poprzez występy na boisku. Dotarł w ten sposób do reprezentacji Hiszpanii i obecnie rozgrywa najlepszy sezon w Realu Madryt. Wychodził w podstawowym składzie w 25 meczach na 47 możliwych. Stawia go to w najlepszej pozycji, żeby przejąć rolę Pepego w przyszłym sezonie, porzucić rolę czwartego środkowego obrońcy i rywalizować z Varane’em o miejsce u boku Sergio Ramosa.
Wyzwanie dla Nacho w Monachium
Wychowanek zadebiutuje w ćwierćfinałach Ligi Mistrzów
REKLAMA
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się