Okazuje się, że występ Roberta Lewandowskiego w meczu z Realem Madryt wcale nie jest taki pewny. Polak miał napisać swojemu agentowi, że nie czuje się najlepiej. Cezary Kucharski przyznał, że atakujący ma najlepszą opiekę i lekarze zrobią wszystko, by mógł zagrać, ale jego występ jest zagrożony.
– Widziałem, że Robert po treningu miał nawet problem z rozdawaniem autografów. Potem napisał do mnie SMS: „słabo”. Wiem, że ma najlepszą opiekę medyczną, ale to też nie jest zawodnik, który się nad sobą użala bez powodu – powiedział menadżer Polaka portalowi WP Sportowe Fakty. – Występ Roberta z Realem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów jest zagrożony. Lekarze będą robili wszystko, żeby Robert zagrał w tym meczu. Z doświadczenia jednak wiem, że kontuzja barku to bardzo poważna sprawa.
Bawarczycy w pierwszych informacjach dotyczących dzisiejszego treningu poinformowali, że Lewandowski pracuje normalnie na murawie. Być może wszelkie wątpliwości dotyczące jego sytuacji rozwieje na konferencji prasowej Carlo Ancelotti.
Kucharski: Lewandowski napisał mi SMS „słabo”
Występ Polaka ciągle nie jest pewny
REKLAMA
Komentarze (42)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się