Na dzień przed europejskim superklasykiem MARCA zestawiła obok siebie „14” obu ekip. Casemiro i Xabiego Alonso łączy wiele na boisku i poza nim. Obaj zgadzają się, że mógł to być finał w Cardiff, ale nawet pomimo tak wczesnego spotkania będą to wielkie mecze.
– „14” w Realu Madryt jest w dobrych rękach. Casemiro stał się kluczowym graczem dla Zidane'a, a nie jest o to łatwo. Jest na podobnej drodze w reprezentacji Brazylii. To świetny piłkarz. Za profesjonalizmem i zaangażowaniem jest wielka ambicja w dążeniu do bycia lepszym. W wielu aspektach przypomina mi Mauro Silvę, który był jednym z zawodników, którzy robili na mnie największe wrażenie, gdy w sezonie 2000/01 zacząłem grać w Realu Sociedad. Przepowiadam dla niego wielką przyszłość. Real ma szczęście, że jest z nimi – powiedział dziennikowi Hiszpan.
– Xabi to piłkarz, od którego wiele się nauczyłem. To jeden z najlepszych pomocników, jakich widziałem. To będzie dla niego wyjątkowe starcie, bo jest madridistą na całe życie. Szkoda, że po sezonie futbol straci takiego zawodnika. To wzór na murawie i poza nią. Zawsze okazywał mi szacunek i wiele mi pokazał, gdy graliśmy jeszcze razem. Życzę mu szczęścia, oczywiście poza dwumeczem z Realem – odpowiedział Brazylijczyk.
Obaj piłkarze szukają w tym sezonie w Europie wielkich osiągnięć. Alonso może zostać trzecim zawodnikiem po Seedorfie i Eto'o, który wygra Ligę Mistrzów z trzema różnymi klubami. Hiszpan ma już Puchary Mistrzów z Liverpoolem za rok 2005 i Realem Madryt za rok 2014. Z kolei Casemiro chce zdobyć swoje trzecie trofeum w trzecim sezonie z Realem Madryt. Najpierw triumfował w 2014 roku, a potem po powrocie z wypożyczenia do Porto w 2016 roku.
Wzajemne pochwały ze strony Casemiro i Alonso
„14” obu ekip przed jutrzejszym meczem
REKLAMA
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się