REKLAMA
REKLAMA

Lewandowski nie trenował, wrócił Neuer

Bramkarz będzie gotowy na mecz Realem
REKLAMA
REKLAMA

Carlo Ancelotti ma powody do radości, ale też niepokoju. Maneul Neuer wrócił dziś do treningów z drużyną i będzie gotowy na mecz przeciwko Realowi Madryt. Jeszcze wczoraj Niemiec nie pracował z kolegami z zespołu i zaczęto się zastanawiać, czy bramkarz faktycznie zdąży wykurować się na środowe starcie w Lidze Mistrzów. Dziś te obawy wydają się już być nieuzasadnione. Golkiper reprezentacji Niemiec przeszedł w marcu operację lewej nogi i przegapił mecze z Augsburgiem, Hoffenheim i Borussią Dortmund. Początkowo wydawało się, że jego powrót na spotkanie z Los Blancos będzie można rozpatrywać w kategorii cudów, ale wygląda na to, że cuda jednak się zdarzają.

Przy Säbener Strasse zabrakło dziś z kolei Roberta Lewandowskiego, co może wzbudzać spory niepokój w szeregach Bawarczyków. Polak doznał w sobotę stłuczenia barku, ale samemu zapewniał, że w środę będzie gotowy do gry. Napastnik jeszcze wczoraj narzekał na ból i wszystko wskazuje na to, że dziś bark dalej dawał o sobie znać. Jego występ w ćwierćfinale będzie uzależniony od tego, czy jutro wróci do zajęć z zespołem.

Wczoraj Bayern Monachium trenował za zamkniętymi drzwiami, ale dziennikarzom i tak udało się uchwycić na zdjęciach Matsa Hummelsa, który nabawił się kontuzji kostki i prawdopodobnie w tym sezonie już nie zagra. Ancelotti nie był pocieszony tym, że informacja tak szybko wyciekła do mediów, ponieważ nie chciał odsłaniać żadnych kart przed meczem z Realem i dziś zdecydował się zmienić boisko treningowe. Żurnalistom i tak udało się przedostać do ośrodka, znaleźć luki w ogrodzeniu i dostrzec, że Neuer wrócił na murawę, ale nie było na niej Lewandowskiego. Bramkarz nie pracował co prawda na maksymalnych obrotach, ale przebywał na boisku przez całe zajęcia.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

REKLAMA