Koke nie miał dzisiaj łatwo na Santiagu Bernabéu. W czwartek hiszpański pomocnik został obrabowany, o czym więcej pisaliśmy wczoraj i stracił zegarek wart 70 tysięcy euro. Fani, którzy przybyli dzisiaj na stadion Realu Madryt okazali się bezlitośni i nie przegapili okazji do drwin z gracza Atlético. Z trybun można było usłyszeć Koke, żqué hora es?, czyli „Koke, która jest godzina?”. Hiszpan trochę się nasłuchał, bo w dzisiejszym spotkaniu spędził na boisku pełne 90 minut.
„Koke, która jest godzina?”
Bernabéu nie odpuściło pomocnikowi
REKLAMA
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się