REKLAMA
REKLAMA

Mecz bez murów

Casemiro i Marcos Llorente nie zagrają
REKLAMA
REKLAMA

Starcie Casemiro i Marcosa Llorente byłoby bardzo interesujące, ale trzeba będzie na nie poczekać. W meczu Realu Madryt z Alavésem zabraknie jednego i drugiego. Obie drużyny będą musiały sobie poradzić bez swoich murów. Marcos jest wypożyczony do baskijskiego klubu i z powodu zapisów w kontrakcie nie będzie mógł zagrać w pojedynku z Królewskimi. Casemiro natomiast jest zawieszony na jedno spotkanie, ponieważ w ostatnim meczu obejrzał piątą żółtą kartkę w sezonie.

W najbliższy weekend nie zobaczymy tych dwóch piłkarzy razem na murawie, ale w przyszłym sezonie będzie to możliwe. Casemiro i Marcos będą wtedy w jednej drużynie, ponieważ Hiszpan ma latem powrócić z wypożyczenia i dołączyć do ekipy Zidane’a, żeby walczyć o miejsce w składzie. Czeka go rywalizacja na najwyższym poziomie, ponieważ zarówno Casemiro, jak i Marcos prezentują się znakomicie, obaj są kluczowymi elementami swoich zespołów.

Casemiro jest niezwykle ważny dla Zidane’a. Obecnie nie ma naturalnego zmiennika w kadrze, więc nikt nie może przejąć jego obowiązków. Kiedy Brazylijczyk doznał kontuzji, Real Madryt zanotował serię czterech remisów z rzędu. W tym sezonie zajmuje trzecie miejsce w zespole Królewskich pod względem liczby odbiorów. Do tej pory zgromadził ich 120. Więcej mają tylko Sergio Ramos i Marcelo. Do tego Casemiro wraca w dobrym nastroju ze zgrupowania reprezentacji, ponieważ Brazylia zapewniła sobie awans na mistrzostwa świata. Pomocnik udowodnił, że może być również ważnym elementem drużyny narodowej.

Marcos Llorente stał się bardzo ważnym piłkarzem dla Pellegrino. Jest bezdyskusyjnie zawodnikiem pierwszego składu. Prezentuje się tak dobrze, że jest określany mianem jednej z rewelacji obecnego sezonu. Zajmuje pierwsze miejsce w klasyfikacji odbiorów, ma ich 225 (średnio 9,4 na mecz). Alavés będzie miał duży problem, żeby zastąpić Marcosa w starciu z Realem Madryt.

Wypożyczenie okazało się strzałem w dziesiątkę dla Marcosa. Przekonał do siebie sztab trenerski Realu Madryt, który chce go odzyskać na kolejny sezon. Były nawet plany, żeby piłkarz wrócił do stolicy już w styczniu, ponieważ Casemiro wypadł z gry na dłuższy czas. Llorente wiele razy powtarzał, że jego marzeniem jest gra w Realu Madryt.

Ostatnie aktualności

Dzisiejszy trening

Zabrakło jedynie Cristiano, Pepego, Keylora i Jamesa

6
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (20)

REKLAMA