Real Madryt przystępuje do decydującego odcinka sezonu z dobrymi odczuciami. Początek 2017 roku nie był dla Królewskich łatwy. Najpierw stracili status niepokonanego zespołu, a następnie odpadli z Pucharu Króla. W międzyczasie gubili też cenne punkty w lidze, a nawet pozycję lidera. W ostatnich tygodniach wszystko zaczęło jednak wracać na dobrą drogę.
Zespół Zidane'a w tym okresie zanotował cztery wygrane z rzędu: z Eibarem, Napoli, Betisem i Athletikiem. Wyrównuje to serię z przełomu stycznia i lutego, kiedy kolejno ogrywano Sociedad, Osasunę, Napoli i Espanyol. Oznacza to, że w niedzielę drużyna może wygrać po raz piąty z rzędu i osiągnąć najlepszy wynik pod tym względem w tym roku.
Trzeba też dodać, że obecna seria została osiągnięta na naprawdę trudnych terenach. Zespół wyszedł wzmocniony z wyjazdowych starć z Villarrealem, Eibarem, Napoli i Athletikiem. Ten kalendarz mógł znacząco pogorszyć sytuację Królewskich szczególnie w lidze, ale dzięki kolejnym wygranym udało się wrócić na pozycję lidera. Teraz odczucia i dynamika są inne. Z pozycji zwycięzcy wszystko wygląda inaczej.
Najlepsza dynamika w tym roku
Real może wygrać w niedzielę piąty raz z rzędu
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się