Były bramkarz Realu Madryt, a obecnie gracz Betisu, Antonio Adán, udzielił wywiadu dla portalu Bernabéu Digital. Hiszpan mówił o swoim odejściu z drużyny Królewskich. Podkreślając przywiązanie i wdzięczność Blancos, tłumaczy, że odejście do Sewilli sprawiło, że mógł rozwijać się jako piłkarz i przede wszystkim grać. Wychowanek chwali też to, w jaki sposób przyjęła go ostatnio publiczność przy Concha Espina.
To twój czwarty sezon w Betisie, czy uważasz, że podjąłeś właściwą decyzję, opuszczając Real? Rozwinąłeś się jako bramkarz?
Zawsze pozostanę wdzięczny Realowi Madryt, potrzebowałem jednak ciągłości, zaś w owym czasie podjąłem decyzję, którą uważałem za najbardziej odpowiednią, jeśli chodzi o piłkarski rozwój. Tak jak każdy zawodowiec pragniesz grać, jest tak też, bo od samego początku walczyłem właśnie po to. To logiczne, że wraz z upływem czasu ewoluujesz. Codzienna praca pomaga ci się poprawiać, jednak to mecze dają ci większe doświadczenie i pewność.
Antonio Adán przeżywa swoje najlepsze zawodowo chwile?
Ja należę do tych, którzy myślą, że najlepsze chwile w zawodowej karierze zawsze są przed tobą. Jestem zadowolony z moich występów, ale stale rozumiem, że mogę i muszę się poprawiać.
Uważasz, że Real Madryt i jego kibice uczciwie cię potraktowali?
Nie mogę narzekać na to, jak przyjął mnie Real Madryt i jego publiczność. Wręcz odwrotnie – zawsze czułem się wspierany. W tym klubie ukształtowałem się jako piłkarz i jako człowiek.
Utrzymujesz przy życiu marzenie o dołączeniu do reprezentacji Hiszpanii?
Jestem skoncentrowany na Realu Betis, wspieraniu i wkładzie w rozwój mojego zespołu. Wszystko inne przyjdzie, jeśli będzie miało przyjść, ale moje myśli są nakierowane na codzienność.
Adán: Zawsze będę wdzięczny Realowi
Wychowanek na temat decyzji o odejściu z Madrytu
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się