Fábio Coentrão zalicza fatalny sezon i sam przyznał to w rozmowie z portugalskim dziennikiem Record. Ciągłe kontuzje i słabe występy sprawiły, że nie dostaje szans na grę w Realu Madryt. Przytaczamy co ciekawsze wypowiedzi zawodnika z tego wywiadu.
– Jestem już zupełnie zdrowy, przez ostatnie tygodnie trenuję już bez problemów. Mam różne oczekiwania na przyszłość, ale chcę wrócić do najlepszej formy w następnym sezonie.
– Mam z Realem Madryt kontrakt do 2019 roku i jeżeli będą mnie chcieli w klubie, super, jeżeli nie, to pójdę swoją drogą. Pewne jest to, że przechodzę w tym sezonie przez bardzo trudne chwile.
– Nie mam problemów z przyznaniem, że obecnie nie mam warunków na grę w klubie o takich wymaganiach, jakie stawia Real Madryt. Każdy powinien zdawać sobie sprawę z własnych ograniczeń w konkretnych fazach życia, a ja obecnie czuję, że klub liczy na o wiele wyższy poziom niż ten, który mogę zaprezentować.
– W piłce nożnej wszystko może zmienić się w ostatniej chwili, dlatego trenuję każdego dnia, żeby mieć czyste sumienie. Jeśli wrócę do domu, to wrócę do wielkiej Portugalii, bo nie powinno się nie doceniać klubów portugalskich w odniesieniu do Realu Madryt. Muszę wrócić, żeby odzyskać formę. Któregoś dnia ją pokażę.
– Chciałbym przez trzy lub cztery lata grać na wysokim poziomie i wiem, że mogę to osiągnąć. Jeżeli Real Madryt nie będzie mnie chciał, dokonam tego w innym klubie. Jednak o tym będę myślał pod koniec sezonu, teraz muszę ciężko pracować, walczyć o minuty i pomóc Realowi w wygrywaniu wszystkich możliwych pucharów.
Coentrão: Na dziś nie mam warunków do gry w Realu Madryt
Szczere wyznania Portugalczyka
REKLAMA
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się