Real Madryt zagra maksymalnie 16 spotkań do końca sezonu, jeśli zdoła awansować do finału Ligi Mistrzów. Do tej pory Zinédine Zidane często rotował składem i tak też będzie do końca rozgrywek. Rotacje to część planu francuskiego szkoleniowca, od którego na pewno nie odejdzie, ponieważ Królewscy wciąż walczą na dwóch frontach.
Los Blancos pozostają „żywi” w Lidze i Champions League w decydującej fazie sezonu. Zizou twierdzi, że klucz do sukcesu tkwi w wykorzystaniu wszystkich zasobów drużyny. Z wyjątkiem Rubéna Yáńeza i Mariano, choć ten drugi i tak otrzymał więcej szans, niż pierwotnie zakładano.
Zidane chce odpowiednio zarządzać siłami zawodników we wszystkich 9 meczach, które odbędą się w kwietniu, począwszy od spotkania z Deportivo Alavés. Szkoleniowiec Królewskich nie ma żadnych wątpliwości co do jedenastki, na którą postawi w najważniejszych spotkaniach kwietnia, czyli w dwumeczu z Bayernem w Lidze Mistrzów oraz w starciach ligowych z Atlético i Barceloną. Z najsilniejszymi zawsze grać będą Keylor, Carvajal, Varane, Ramos, Marcelo, Casemiro, Kroos, Modrić, Bale, Benzema i Ronaldo.
Losy ligowego tytułu zależeć będą w dużej mierze od drugiej linii. Rotacje niejednokrotnie napędzały strachu publiczności na Bernabéu, jednak Zidane jest przekonany, że wystawianie tego samego składu we wszystkich grach sprawi, że drużyna straci konkurencyjność i moc.
Zizou chce podchodzić do każdego meczu jak do finału i dlatego musi odpowiednio zarządzać siłami. Jednak zarówno w sztabie szkoleniowym, jak i w klubowych biurach pojawiają się wątpliwości. Nie wszyscy są pewni, czy zmiennicy udźwigną odpowiedzialność. W szczególności na Bernabéu, gdzie w teoretycznie łatwych spotkaniach – jak z Las Palmas czy z Betisem – zespół ratował punkty w samej końcówce.
Rotacje do końca
Plan Zidane'a na finał sezonu
REKLAMA
Komentarze (103)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się