Aleksander Čeferin uważa, że europejski futbol powinien zastanowić się nad skalą wydatków, limitami kadrowymi czy systemem transferowym. Prezes UEFA poruszył ten temat na konferencji Football Talks.
– Wielkie szanse, jakie wprowadza technologia, dając dostęp każdemu do wszystkiego w każdym czasie, może być też niebezpieczny. UEFA musi być przygotowana na odpowiednie zajęcie się takimi tematami jak zatracany konkurencyjny balans w rozgrywkach europejskich czy ich drugoplanowy wpływ na krajowe rozgrywki. Rosnąca dziura między niektórymi z nas może zwiększać się przez globalizację i zmiany technologiczne – powiedział Čeferin.
Słoweniec zwrócił uwagę na rosnące zainteresowanie piłką w Chinach i Indiach oraz coraz wyższy status eSportu i wirtualnej rzeczywistości. Działacz uważa, że należy znaleźć odpowiednią równowagę między maksymalnym wykorzystaniem szans oraz ich równomiernym rozkładem dla wszystkich, a nie tylko dla elity.
– Nie możemy pozwalać, żeby wielkość rzucała cień na resztę. Jeśli różnica stanie się za duża, to będziemy zaniedbywać tych, którzy mają mniejsze szanse. Przed nami wielkie zagrożenie, w którym dół staje się niestabilny przez zbyt duże skupienie na górze. Musimy przebadać mechanizmy w stylu podatku od luksusu, limitów kadrowych czy uczciwych reguł transferowych, by uniknąć zbyt wielkiego nagromadzenia największych talentów tylko w kilku czołowych drużynach – powiedział Słoweniec.
UEFA na razie wprowadziła bardzo miękkie reguły dotyczące kwot kierowanych na transfery, kontrolując ilość pieniędzy, jaką klub mogą wydać w stosunku do swoich przychodów. Słowa Čeferina wskazują jednak na to, że federacja może szukać rozwiązań na miarę tych znanych z amerykańskich lig NBA czy MLB, gdzie stosuje się tak zwane salary cap.
W 2014 roku Manchester City i Paris Saint-Germain zostały jako pierwsze ukarane ograniczeniami kadrowymi za naruszenie zasad finansowego fair play. Niewątpliwie głębsze limity na składy – już dzisiaj do europejskich rozgrywek można zarejestrować maksymalnie 25 seniorów – oraz zmiany w systemie transferowym najmocniej wpłyną na największe kluby.
Čeferin pierwsze postulaty może zacząć zgłaszać w kwietniu w Helsinkach, gdzie odbędzie się coroczny generalny zjazd UEFA. Prezes cieszy się dużym poparciem i bez problemu może próbować realizować swoją wizję. Mówi się, że na ten rok planowane są głównie zmiany dotyczące zarządzania UEFA – chodzi na przykład o maksymalną liczbę mandatów dla działaczy – ale na następnych spotkaniach Słoweniec może zabrać się też za poważniejsze zmiany dotyczące całego europejskiego futbolu.
Čeferin myśli o salary cap i nowych przepisach transferowych
Prezes UEFA chce zadbać o słabsze kluby
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się