Real Madryt szuka stopera, uznając za pewne zakończenie współpracy z Pepe, którego kontrakt wygasa po tym sezonie. Niedawno AS pisał, że opcją jest Felipe Monteiro z Porto. Dzisiaj MARCA podaje nazwisko Nicolása Otamendiego, który chce wrócić do Hiszpanii.
Dziennik podkreśla, że ciągle najwyżej w tym temacie stoją akcje wypożyczonego do Eintrachtu Jesúsa Vallejo, ale Królewscy wciąż zastanawiają się, czy nie przedłużyć tego porozumienia o rok, dając 20-latkowi lepsze szanse na rozwój. Decyzja dotycząca Hiszpana wyznaczy drogę na lato w sprawie środka obrony. Z jednej strony, Vallejo mógłby uczyć się od Sergio Ramosa, Rafy Varane'a i Nacho. Z drugiej, w Bundeslidze ma świetne warunki do rozwoju i możliwość regularnej gry.
Jeśli Hiszpan zostanie w Niemczech, to jednym z kandydatów do wzmocnienia defensywy Realu Madryt ma być właśnie Otamendi. MARCA informuje, że Argentyńczyk przez pośredników zaoferował klubowi swoje usługi. 29-latek po 2 latach gry dla City chce wrócić do Hiszpanii. Stoper nie ma zaufania Guardioli i nie czuje się najlepiej w Anglii.
Działacze analizują tę opcję, ale wydaje się, że klub nie wyda akurat na takie wzmocnienie największych pieniędzy. Cena za Otamendiego oscylowałaby wokół 30 milionów euro i Real byłby gotowy na taki wydatek tego lata w przypadku większych problemów. Mając jednak Varane'a, Ramosa i Nacho klub może przeznaczyć środki raczej na wzmocnienie innych pozycji. Dodając do tego sytuację z Vallejo, na dzisiaj trudno spodziewać się transferu Otamendiego.
Nicolás Otamendi oferuje swoje usługi
Argentyńczyk chce wrócić do Hiszpanii
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się