Były piłkarz Realu Madryt, a obecnie trener Málagi, Míchel, wziął udział w programie Mi casa es la tuya nadawanym przez Telecinco. Nagranie odbyło się w jego domu, a oprócz niego wzięli w nim też udział inni członkowie tak zwanej „Piątki sępa”, to jest Emilio Butragueńo, Manolo Sanchis i Rafael Martín Vázquez. Szkoleniowiec ponownie powtórzył, że czuje się gotów do bycia szkoleniowcem Królewskich.
– Jasne, że uważam, iż jestem zdolny do trenowania Realu Madryt.
– Florentino przyszedł do Realu później, nie mamy przeszłości. To logiczne, że bliższe jest mu to, co zna. Nie mam z nim żadnego problemu.
– Myślę, że Zidane radzi sobie dobrze, bo potrafi zachować się w trudnych sytuacjach, a to jest kluczowe na przykład przy wystawianiu składów. Może gdybyśmy grali z Florentino, wybrałby właśnie nas.
– Trenowałem mojego syna, Adriána, w Castilli i w Getafe. Rzadko się widywaliśmy. Doskonale wszystko rozumiał. W szatni nie było wątpliwości, mieli je tylko przeciętni i zazdrośni, ale koledzy z drużyny już nigdy. Rozegrał dwieście meczów w Primera División, z czego tylko trzydzieści pięć pod swoim ojcem. Wystawiałem go do gry, gdy uważałem, że był najlepszy.
Míchel: Jestem zdolny do trenowania Realu
Szkoleniowiec Málagi o swoich ambicjach
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się