Sergio Ramos podszedł do dziennikarzy po przyjeździe do ośrodka reprezentacji w Las Rozas. Hiszpan został zapytany między innymi o stosunki z Gerardem Piqué.
– Starcia z rywalami to część futbolu. Podobnie było w sobotę, gdy walczyliśmy z Adurizem i Garcíą, ale po meczu podaliśmy sobie ręce. Piqué i ja lubimy rzucić jakąś cegiełką, ale teraz go uściskam. Chodzi o napięcie i ekscytację, jaka towarzyszy rywalizacji Realu Madryt z Barceloną. Nie będę kłamać, że się do tego nie przyzwyczailiśmy, ale nie widzimy w tym żadnych złośliwości. Wszystko jest bardzo sportowe i zdrowe.
– Seria bramkowa? Nie spodziewałem się tego, ale pamiętam, że moim priorytetem jest bronienie. Obyśmy dalej utrzymywali to tempo jako drużyna i żebym na koniec rozgrywek mógł powiedzieć, że to mój najlepszy sezon w życiu. Czuję się dobrze tak pod względem fizycznym, omijają mnie urazy i to dobry sygnał na przed końcówką sezonu.
– W klubie mamy teraz doby okres i spokojniejszą serię. Wiemy, że Real Madryt ma to coś, że gdy przegrywa mecz, to tworzy się nowy świat. To część tego sportu. Zależymy dzisiaj od siebie i jesteśmy liderem, więc sytuacja jest dobra. Czas jednak skupić się na reprezentacji.
– Benzema wrócił do formy? Wszyscy mamy nadzieję, że tak. Wiemy, jakim zawodnikiem jest Karim i że gdy gra dobrze, to korzystamy wszyscy. Oczekujemy, że teraz, gdy nadchodzi najważniejszy czas, pozostanie przy tej mentalności i będzie chciał pracować na rzecz ekipy. Real Madryt to odczuwa.
Ramos: Piqué i ja lubimy rzucić jakąś cegiełką
Wypowiedzi po przyjeździe na zgrupowanie kadry
REKLAMA
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się