REKLAMA
REKLAMA

Trapattoni: Losowanie nie było dobre ani dla Bayernu, ani dla Realu

Włoski weteran o starciu dwóch gigantów
REKLAMA
REKLAMA

Były trener reprezentacji Włoch, Giovanni Trapattoni, który jest także przyjacielem Zinédine'a Zidane'a i Carlo Ancelottiego, w wywiadzie na łamach portalu Bernabéu Digital skomentował dzisiejsze losowanie ćwierćfinałów Ligi Mistrzów. Szkoleniowiec uważa, że w meczach między Bawarczykami a Realem nie ma faworyta i wielka szkoda, że któraś z tych drużyn odpadnie z rozgrywek tak wcześnie.

Uważa pan, że Bayern to najcięższy rywal dla Realu?
Nie wiem, czy jest najcięższy, ale bez wątpienia jest jednym z gorszych, na jakiego mogli trafić. To nie było korzystne losowanie ani dla Bayernu, ani dla Realu.

Myśli pan, że zmierzą się ze sobą dwaj wielcy faworyci do wygrania Ligi Mistrzów?
Tak, te dwa zespoły chcą i mogą wygrać rozgrywki. Wielka szkoda dla europejskiej piłki, że jeden z nich będzie musiał być wyeliminowany już teraz.

Zna pan dobrze Zidane'a, ale także Ancelottiego, komu więc będzie pan kibicować?
Jestem przyjacielem obydwu, ale na pewno będę wspierać Ancelottiego, który podobnie jak ja jest Włochem. Jestem zadowolony, że nie tylko Juventus, lecz także Bayern i Real reprezentują mój kraj w tych prestiżowych rozgrywkach.

Kto przejdzie do następnej rundy?
W potyczkach takich jak ta nie ma faworytów. Dwa zespoły mają zdolności, aby wygrać. Liczę na świetny spektakl zarówno w pierwszym meczu na Allianz Arena, jak i w rewanżu na Santiago Bernabéu.

Ostatnie aktualności

Bayern po losowaniu

Wypowiedzi prezesa rady nadzorczej Bayernu, trenera i piłkarzy

27
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA