Dziś wieczorem rozpocznie się 28. seria gier La Ligi. Wchodzimy w decydującą fazę sezonu i na pewno najbliższe tygodnie, biorąc pod uwagę ćwierćfinały Ligi Mistrzów, pomogą w rozstrzygnięciu tegorocznych rozgrywek. Kolejkę rozpocznie spotkanie Las Palmas z Villarrealem. Goście ostatnio pokonali na wyjeździe Celtę i chcą kontynuować dobrą passę, by zakwalifikować się do Ligi Europy. Z kolei gospodarze przegrali z Espanyolem 4:3, chociaż zagrali dobre zawody. U siebie na pewno nie oddadzą łatwo punktów.
W sobotę Eibar podejmie właśnie zespół Los Pericos. Możemy spodziewać się zaciętego pojedynku, zwłaszcza że obie ekipy sąsiadują ze sobą w tabeli. Gracze Realu Madryt udadzą się do Kraju Basków na spotkanie z Athletikiem Bilbao. San Mamés to jeden z najtrudniejszych terenów w lidze i wydaje się, że Zidane wystawi najlepszy możliwy skład, aby móc ze spokojem oczekiwać na równie trudne potyczki w kwietniu. Ekipa Ernesto Valverde walczy o ostatnie miejsce dające prawo do gry w kwalifikacjach Ligi Europy i jest w bojowym nastroju. O 18:30 Deportivo Alavés zagra z inną drużyną z Baskonii – Realem Sociedad. I jedni, i drudzy mają o co walczyć, chociaż Txuri-urdin nadal są w grze jeśli chodzi o europejskie puchary. Dzień zakończy mecz Realu Betis z Osasuną, która wciąż nie zbliża się do wyjścia ze strefy spadkowej. W ostatnich pięciu kolejkach ugrała zaledwie punkt, co sprawia, że zdecydowanym faworytem są Los Verdiblancos.
W niedzielne południe jeden z najbliższych rywali Królewskich, Leganés, podejmie Málagę. Gospodarze są tuż nad strefą spadkową i potrzebują punktów jak tlenu. O 16:15 przeniesiemy się na Estadio Vicente Calderón, gdzie czeka nas szlagier 28. kolejki. Atlético zagra bowiem z Sevillą. Rojiblancos potrzebują zwycięstwa, żeby wrócić do walki o podium, natomiast ekipa Sampaolego chce wciąż grać o mistrzostwo. Zapowiada się niezwykle zacięte spotkanie, bardzo ważne dla sytuacji w czołówce tabeli. Następnie w derbach Galicji zmierzą się ze sobą piłkarze Deportivo i Celty. Faworytami są goście, ale nie można zapominać, że niedawno właśnie na El Riazor poległa Barcelona. Równolegle rozpocznie się mecz Sportingu Gijón z Granadą – spotkanie drużyn ze strefy spadkowej. Z pewnością nikt nie będzie w nim odstawiał nogi.
Wyjątkowo kolejka nie kończy się w poniedziałek, dzięki czemu ostatnie starcie tej serii gier obejrzymy w niedzielę – Barcelona podejmie Valencię. Faworytem jest Duma Katalonii, ale była nim też tydzień temu w A Coruńi. Goście z pewnością będą chcieli pokazać, że pomimo teoretycznie sezonu spisanego na straty, dalej prezentują dużą jakość piłkarską. Możemy spodziewać się interesującego meczu, zwłaszcza że Nietoperze lubią i potrafią napsuć krwi faworytom.
28. kolejka Primera División
Piątek, 17 marca
20:45 UD Las Palmas – Villarreal CF
Sobota, 18 marca
13:00 SD Eibar – RCD Espanyol
16:15 Athletic Bilbao – Real Madryt
18:30 Deportivo Alavés – Real Sociedad
20:45 Real Betis – CA Osasuna
Niedziela, 19 marca
12:00 CD Leganés – Málaga CF
16:15 Atlético Madryt – Sevilla FC
18:30 Deportivo La Coruńa – Celta Vigo
18:30 Sporting Gijón – Granada CF
20:45 FC Barcelona – Valencia CF
Zapowiedź 28. kolejki Primera División
Trudny wyjazd Królewskich i szlagier na Calderón
REKLAMA
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się