Raúl Bravo jest przekonany, że liga rozstrzygnie się w ostatnich siedmiu dniach, ponadto zaznaczył, że Real Madryt będzie jechał do Valencii, aby jeszcze bardziej zmniejszyć różnicę do Barcelony, która ostatnio zmalała o dwa punkty i obecnie wynosi sześć. – W tamtym tygodniu mówiono, że już straciliśmy ligę, a teraz, że znów mamy szanse. Liga rozstrzygnie się w ostatnich siedmiu dniach. Zdobycie tytułu jest trudne, aczkolwiek uważam za wykonalne – powiedział. W sobotę Królewscy zagrają o 3 punkty z Valencią, natomiast Barcelona zmierzy się z Osasuną. – Zdajemy sobie sprawę z tego, że Valencia to bardzo trudny teren, lecz nie mamy zamiaru ustąpić. Nie spodziewałem się, że Valencia będzie w tak złej sytuacji, chociaż przeciwko Realowi Madryt da z siebie wszystko. Poza tym na El Riazor odebraliśmy już lekcję pierwszych piętnastu minut. Zdobycie trzech punktów pozwoli nam bardziej serio patrzeć na górę tabeli. Z Deportivo zagraliśmy trochę zbyt sennie – przyznał wychowanek Blancos.
Raúl Bravo wypowiedział się o swoim kompanie z drużyny, Ronaldo, który nie trafił do siatki przeciwnika od półtora miesiąca, a schodząc z boiska w ostatnim meczu z Betisem został wygwizdany przez zgromadzoną na trybunach publiczność. – Kibice są wymagający, ponieważ są przyzwyczajeni do wielkich rzeczy i zdobywania trofeów. Wiedzą, czego chcą. Ronaldo nie miał swojego dnia, lecz próbował wszystkiego. Kiedy zacznie strzelać ponownie, publiczność będzie z niego zadowolona. Ronaldo jest przyzwyczajony do bardziej skomplikowanych sytuacji. Nie wierze, aby to na niego w jakiś sposób wpływało. Jest bardzo radosną osobą i nie wiem czy czuje się dotknięty, lecz wkrótce wszystko się skończy. Prawdopodobnie w najbliższych dniach strzeli pięć goli – wyznał obrońca Królewskich.
Wychowanek Realu Madryt oświadczył, iż wierzy w możliwość zdobycia mistrzostwa Hiszpanii i Ligi Mistrzów w tym sezonie. – Uważam, że oba trofea są trudne, ale są w naszym zasięgu. Wiele pozostało jeszcze do zrobienia, aczkolwiek w Lidze Mistrzów wszystko jest na dobrej drodze. Kiedy gram, wszystko mi jedno, gdzie to robię. Po lewej, centralnej czy prawej stronie obrony – zadeklarował Raúl Bravo i podkreślił, że jest spokojny, w kontekście urazu Ikera Casillasa – On jest wielkim bramkarzem, na najwyższym poziomie, podobnie jak César czy Diego Lopez i nie ma powodu, aby się martwić.
Raúl Bravo nie składa broni
Raúl Bravo uważa za wykonalne zdobycie mistrzostwa Hiszpanii i Ligi Mistrzów
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się