REKLAMA
REKLAMA

Laso: Wiedzieliśmy, co chcemy zrobić w ostatniej akcji

Pomeczowy komentarz trenera
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt pokonał koszykarzy FC Barcelona Lassa (76:75) i awansował na drugą pozycję w ligowej tabeli. Pablo Laso skomentował występ podopiecznych na konferencji prasowej. Wspomniał również o kapitanie składu, który stał się w niedzielę zawodnikiem z największą liczbą zbiórek w historii Ligi ACB.

– Spotkanie było emocjonujące do ostatniej akcji. Uważam, że pierwsza połowa była w naszym wykonaniu fantastyczna. Przegrywaliśmy ośmioma punktami, ale drużyna sprawiała wyśmienite wrażenie, niezależnie od wyniku. Stopniowo odrabialiśmy straty i skończyliśmy z przewagą do przerwy – powiedział Laso.

– Podczas drugiej połowy brakowało nam świeżości, straciliśmy rytm, nie byliśmy w stanie powiększyć przewagi i odnieść pewniejszego zwycięstwa. Świadczy dobrze o mentalności wszystkich zawodników, że zdołaliśmy wytrzymać do ostatniej sekundy i wywalczyć wygraną, z której zapamiętam pierwszą połowę.

– Wiedzieliśmy, co chcemy zrobić w ostatniej akcji. Planowaliśmy odciągnąć zawodników i zostawić miejsce dla Randolpha albo Llulla. Claver zastosował dobrą obronę przeciwko Randolphowi, Rudy wybrał słuszne podanie, a później nastąpiła akcja „być albo nie być” i rzut Llulla, który okazał się być celnym. Jestem zadowolony, przede wszystkim z atmosfery, jaką mieliśmy dziś w Palacio. Była ona bardzo istotna w odniesieniu tego zwycięstwa.

– Bardzo cieszę się z powodu Felipe Reyesa. Pracował na ten historyczny rekord przez wiele lat, co świadczy bardzo dobrze o jego karierze. Może grać lepiej lub gorzej, ale zawsze jest zawodnikiem wytrwałym i zasługuje na takie wyróżnienia, jak to dzisiejsze. Jest jednym z wielkich graczy hiszpańskiej koszykówki, a ten rekord to udowadnia.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA