REKLAMA
REKLAMA

Królewscy dominują w powietrzu w obu polach karnych

Tylko dwa stracone gole z wrzutek ze stałych fragmentów
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt i stałe fragmenty mają w tym sezonie cudowne stosunki. Przede wszystkich chodzi o ofensywę, bo w Europie nie ma drugiej ekipy, która strzela po takich akcjach tyle samo goli. Królewscy mają 11 takich trafień w La Lidze, 3 w Lidze Mistrzów i 2 w Pucharze Króla. W sumie 16 bramek na 120, jakie zespół zdobył w tym sezonie. Co więcej, nikt nie przebija też liczby sytuacji, jaką stworzyli po stałych fragmentach gracze Zidane'a (aż 87).

Dośrodkowania po stałych fragmentach to wielka zaleta Realu Madryt jednak także w defensywie. Królewscy doskonale bronią w takich sytuacjach i tylko dwie drużyny potrafiły w tym sezonie rozbić defensywę zespołu Zidane'a po takich wrzutkach: Osasuna po rzucie rożnym i Barcelona po rzucie wolnym z boku boiska. Najpierw David García w 3. kolejce ustalił wynik meczu na Santiago Bernabéu po krótko rozegranym rożnym, a w ostatnim Klasyku Luis Suárez wykorzystał podanie Neymara.

Gol Garcíi to jedyne trafienie, jakie Królewscy stracili w tym sezonie z rzutu rożnego. Rywale mieli ich aż 156, ale tylko Osasuna potrafiła wykorzystać taką sytuację. To pokazuje, że zespół Zidane'a jest mocny w stałych fragmentach po obu stronach boiska.

Ostatnie aktualności

Znamy składy!

Wiemy już, na kogo postawił Zidane

405
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA