David de Gea na pewno nie raz myślał o grze w koszulce Realu Madryt. Najmocniej latem 2015 roku, kiedy tylko przez brak czasu nie stał się zawodnikiem Królewskich. Ci nie przestają marzyć o pozyskaniu bramkarza Manchesteru United i zdaniem El Confidencial w tym roku w końcu mogą dopiąć swego.
Internetowy dziennik podaje, że Jorge Mendes na styczniowym spotkaniu z De Geą zapytał go wprost, czy jest gotowy przejść w czerwcu do Realu Madryt i jak zapatruje się obecnie na taką przeprowadzkę. Portugalczyk potwierdził, że Królewscy chcą tego transferu. Golkiper odłożył wszystkie decyzje do zakończenia sezonu w maju. Ta sytuacja wykracza jednak poza zwykłe chęci obu stron.
Obecny kontrakt Hiszpana z United wygasa w 2019 roku. El Confidencial jak wiele innych mediów podaje, że znajduje się w nim klauzula, która mówi, że jeśli po De Geę zgłosi się Real Madryt, a ten będzie chciał odejść, to operacja zamknie się w 50 milionach euro. Anglicy szykują jednak zawodnikowi nowy kontrakt do 2023 roku, w którym taka klauzula wzrasta do 70 milionów euro. To spora różnica, a główną zachętą dla bramkarza do podpisania takiego porozumienia ma być znacząca podwyżka.
Na taki ruch naciskać miał José Mourinho, który chce zatrzymać Hiszpana w Manchesterze. Portugalczyk wie, że większa klauzula może ostatecznie odstraszyć Real Madryt i pozwolić mu na pozostanie z De Geą. Na razie zawodnik decyzję odłożył do maja. Wtedy ostatecznie rozstrzygnie kwestię swojej przyszłości. El Confidencial stwierdza wprost, że jeśli zgodzi się na transfer, Real Madryt rozgrzeje machinę i pozyska nowego bramkarza.
Sprawa z transferem De Gei wyjaśni się w maju
Najnowsze informacje od El Confidencial
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się